Zmora, która nazywa się Ruch. Juniorki MTS Kwidzyn znów wicemistrzyniami Polski

Rafał Cybulski
Udostępnij:
Miały być łzy zwycięstwa, były łzy porażki. Znowu. Niektóre z juniorek MTS Kwidzyn traumę finałowej porażki przeżyły po raz trzeci z rzędu. W dodatku po raz trzeci poległy w finale z Ruchem Chorzów. Dlatego prawdziwa rozpacz po końcowej syrenie nikogo nie powinna dziwić. Ale dziewczyny, nie rozpaczajcie, w srebrze naprawdę wam do twarzy : - )

Juniorki MTS Kwidzyn finałowe starcie zaczęły nie najlepiej. W 7 minucie przegrywały 1:3, głównie dlatego że w ataku nie potrafiły sobie poradzić z wysoką obroną rywalek, które wychodziły do naszych dwóch skrajnych rozgrywających aż na 10-11 metr. Jedyną, która trafiała do bramki rywalek w ciągu pierwszych 10 minut była Daria Szynkaruk. Niestety potem inicjatywa nadal należała do chorzowianek. W 19 min. było już 4:9, a w 26 min. 7:12. Zawodniczki Ruchu imponowały ruchliwością z skutecznością, a kwidzynianki jeśli już potrafiły sobie wypracować sytuacje to grały nieskutecznie.

Drugą połowę MTS zaczął jednak o niebo lepiej. Wystarczyło ledwie 5 minut, by kwidzynianki zniwelowały straty do dwóch goli (14:16) oraz kolejnych siedmiu, by doprowadziły do remisu 19:19. Świetnie w tym okresie grała Joanna Gędłek, skuteczna i drugiej linii, i z rzutów karnych. Niestety chwilę potem chorzowianki znów odskoczyły na dwa gole. Mniej więcej wtedy do ponad tysiąca kibiców - wyczyn nie lada na rozgrywkach juniorskich - dołączyła 20-30-osobowa grupa fanów MMTS, którzy przyjechali prosto z Gdańska, gdzie kwidzynianie pokonali Wybrzeże (CZYTAJ TUTAJ).

Wsparcie widowni było niesamowite, a końcówka meczu naprawdę emocjonująca. Kwidzynianki forsowały mocne tempo, ale chorzowianki nie odstawały. Do tego oba zespoły w defensywie grały niezwykle twardo, więc w drugiej połowie rzadkie były momenty, gdy na parkiecie oglądaliśmy komplet zawodniczek. Łącznie sędziowie nałożyli na zespoły 36 minut kar, a cztery zawodniczki (pod dwie po obu stronach), musiały z powodu czerwonych kartek przedwcześnie opuścić boisko. To najlepiej oddaje jak bardzo obu drużynom zależało na zwycięstwie.

W 49 min. chorzowianki odskoczyła na dwa gole (20:22), ale tylko na chwilę uciszyły halę. Dwa gole (a łącznie trzy z rzędu) zdobyła świetna tego dnia Justyna Świerczek, a w 53 min. prowadzenie MTS dała Karolina Wicik. Trybuny oszalały, ale radość nie trwała długo, bo zaraz potem to Ruch zdobył trzy gole z rzędu, a wraz z upływającym czasem zwycięstwo zaczęło wymykać się kwidzyniankom z rąk.

Ostatecznie spotkanie skończyło się trzybramkowym zwycięstwem Ruchu, które ucieszyło liczną ekipę gości z Chorzowa oraz prezesa klubu Klaudiusza Sewkowicza, który znany jest z udziału w pierwszej edycji Big Brothera.
- Pobiliśmy rekord, nikt tego wcześniej nie dokonał, zdobyliśmy trzecie mistrzostwo z rzędu - cieszył się prezes Ruchu, a nam wypada żałować, że po raz trzeci robi to kosztem MTS, który w finale zagrał po raz czwarty z rzędu, ale ostatni raz z mistrzostwa cieszył się w 2014 roku.

W uzupełnieniu dodajmy, że w najlepszej "7" mistrzostw znalazły się trzy zawodniczki MTS Kwidzyn: prawoskrzydłowa Daria Szynkaruk, środkowa rozgrywająca Joanna Gędłek oraz prawa rozgrywająca Alicja Pękala.

A już wkrótce na naszym portalu znajdziecie więcej materiałów o zakończonym dziś Final Four.

Ruch Chorzów - MTS Kwidzyn 28:25 (14:10)
Ruch: Kuszka, Jaśkiewicz - Płomińska 8, Senderkiewicz 7, Lipok 3, Polańska 3, Stokowiec 3, Grabińska 2, Nimsz 2, Kiel, Mrozek. Kary: 22 min.
MTS: Winiewska, Kłos - Gędłek 8, Świerczek 7, Pękala 3, Wicik 3, Szynkaruk 2, Siuda 1, Wąsik 1, Chmara, Czarnik, Grabowska, Kowalska, Orlich. Kary: 14 min.

Mecz o 3. miejsce
GTPR Vistal Gdynia - Varsovia Warszawa 25:22 (14:14)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

959,21 zł499,00 zł-48%
miejsce #2

Amazfit

Amazfit Band 5 Czarny

199,00 zł105,38 zł-47%
miejsce #3

Forever

Forever Fitband SB-50 różowa

79,00 zł48,90 zł-38%
miejsce #4

Samsung

Samsung Galaxy Fit2 SM-R220 Czarny

249,00 zł207,94 zł-16%
miejsce #5

Huawei

Huawei Watch GT 2 Pro Czarny

829,99 zł
miejsce #6

Huawei

Huawei Watch GT 2 Sport 46mm Czarny

549,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Marek Saganowski o Waldemarze Fornaliku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie