Supra Kwidzyn awansowała na 5. pozycję w lidze po zwycięskim meczu ze Spójnią Sadlinki. Kwidzynianie pokonali rywali 1:0 [ZDJĘCIA]

OPRAC.:
Karolina Staniszewska
Karolina Staniszewska
Supra Kwidzyn z kolejnym zwycięstwem. Mecz ze Spójnią Sadlinki kwidzynianie wygrywają wynikiem 0:1.
Supra Kwidzyn z kolejnym zwycięstwem. Mecz ze Spójnią Sadlinki kwidzynianie wygrywają wynikiem 0:1. Supra Kwidzyn
W sobotę, 15 kwietnia, Supra Kwidzyn podejmowała na własnym boisku drużynę Spójni Sadlinek w ramach 24 kolejki V ligi „Kezza” grupa Gdańsk II. Zespół z Sadlinek praktycznie pogodzony ze spadkiem (4 punkty w 22 meczach), który chciał sprawić niespodziankę lokalnym rywalom i zespół Supry, dla których zwycięstwo było obowiązkiem, chcąc liczyć się w walce o awans.

Kolejne zwycięstwo Supry Kwidzyn

Pozycje zespołów w ligowej tabeli odzwierciedlały plany drużyn no to spotkanie. Drużyna gości, szczelnie broniąca dostępu do swojej bramki z dwoma/trzema graczami o zadaniach ofensywnych. I gospodarze, chcący jak najszybciej strzelić bramkę, aby ustawić mecz pod swoje dyktando.

W pierwszej połowie zawodnicy z Kwidzyna stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, jednak strzały uderzały w obramowanie bramki lub lądowały w dłoniach bramkarza Sadlinek. Piłkę w bramce, co prawda umieścił Tomasz Wacławski, ale znajdował się przy tym na spalonym i bramka nie została zaliczona. Drużyna Spójni próbowała wyprowadzać kontry i zaskoczyć przeciwników stałymi fragmentami, lecz żadna z tych prób nie doszła do skutku.

Druga połowa to jeszcze większa przewaga Kwidzynian. Zamknięta na swojej połowie drużyna Spójni chciała za wszelką cenę nie stracić bramki posyłając swoim napastnikom od czasu do czasu długie piłki licząc na błąd obrońców Supry. Na placu pojawili się rekonwalescenci Piotrek Myścich i Przemysław Lewandowski, którzy wprowadzili ożywienie w grze.

Ten pierwszy, niestety kilkanaście minut po wejściu, musiał zejść z powodu odnowienia kontuzji. Gospodarze kreowali sytuacje, lecz nie byli w stanie pokonać świetnie dysponowanego Tomasza Żuka w bramce. W zdobyciu bramki gospodarzom nie pomagały też osądy sędziów. Decyzje, przy wydawałoby się oczywistym karnym oraz prawidłowo zdobytej bramce po stałym fragmencie gry, okazały się niekorzystne dla kwidzynian.

Wszystko odmieniło się już w doliczonym czasie gry, gdy piłkę posłaną w pole karne opanował obrońca Supry, Jacek Gretkowski i podczas oddawania strzału został kopnięty przez zawodnika Spójni, czym wywalczył rzut karny. Bramkę z jedenastego metra strzelił kolejny raz Dariusz Staniaszek ustalając wynik spotkania na 1:0.

Supra Kwidzyn vs Spójnia Sadlinki 1:0

Supra Kwidzyn awansowała na 5. pozycję w lidze, wciąż tracąc 8 punktów (jeden mecz rozegrany mniej) do pierwszego miejsca. Spójnia Sadlinki pozostała na 18. miejscu.

Bramki: 93 ‘Dariusz Staniaszek,

Kolejny mecz Supry Kwidzyn odbędzie się już w środę, 19 kwietnia, godzina 17:00, rywalem KS Skorzewo. Będzie to zaległy mecz z rundy jesiennej.

Czytaj też: Zwycięski mecz Supry Kwidzyn. Mimo kiepskiego początku meczu, kwidzynianie pokonali Wdę Lipusz

Aleksander Śliwka - Orlen

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kwidzyn.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie