Kwidzyńscy policjanci eskortowali do szpitala samochód z dwuletnią dziewczynką

OPRAC.:
Karolina Staniszewska
Karolina Staniszewska
KPP Kwidzyn
Udostępnij:
W każdej sytuacji, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie ludzkie zawsze możemy liczyć na pomoc policjantów. Wczoraj (2 listopada) wieczorem przekonali się o tym rodzice 2-latki, ich dziecko dostało duszności i traciło przytomność. Maluch w eskorcie policyjnego radiowozu szybko trafił do szpitala pod opiekę lekarzy.

We wtorek, 2 listopada, kilka minut przed godziną 21.00 policjanci drogówki zauważyli na ulicy Południowej w Kwidzynie samochód, który jechał z nadmierną prędkością, więc postanowili zatrzymać go do kontroli. Wtedy okazało się, że 34-latek jechał z dużą prędkością, ponieważ jego dwuletnia córka dostała duszności i traciła przytomność. Z uwagi na zagrożenie życia dziecko musiało jak najszybciej znaleźć się w szpitalu.

- Policjanci bez wahania postanowili pomóc. Włączyli w radiowozie sygnały świetlne oraz dźwiękowe i pomogli rodzicom z dzieckiem szybko dojechać do kwidzyńskiego szpitala. Dziewczynka trafiła pod opiekę lekarzy. Policjanci ustalili, że dziecku już nic nie zagraża, ale pomimo to zostało ono ze swoją mamą w szpitalu na obserwacji - informuje Oficer Prasowy KPP Kwidzyn.

Pamiętajmy, że zawsze możemy zwrócić się o pomoc do policjantów, szczególnie gdy zagrożone jest zdrowie lub życie ludzkie.

Ruszyła budowa bariery na granicy polsko-białoruskiej

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefan
Jestem pełen podziwu dla tej akcji. Z ulicy Południowej do szpitala jest kilometr, a o godzinie 21 w tych okolicach ruch jest znikomy (wiem, bo mieszkam w okolicy). Ten biedny dzieciak trafiłby do szpitala szybciej gdyby mu policjanci nie przeszkadzali swoją interwencją :)
C
Carol
SUPER!
Dodaj ogłoszenie