Kwidzyn. Czy dojdzie do strajku w IP? Związkowcy nie podjęli jeszcze żadnych decyzji

Mirosław Wiśniewski
Mirosław Wiśniewski
Pod bramą kwidzyńskiego zakładu IP protestowali związkowcy z Międzyzakładowej Komisji Związkowej NSZZ „Solidarność”, Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników IP Kwidzyn oraz Związku Inżynierów i Techników IP Kwidzyn. Fot. Mirosław Wiśniewski
Choć w referendum strajkowym pracownicy kwidzyńskiego zakładu International Paper opowiedzieli się za strajkiem, to póki co nie podjęto decyzji o przystąpieniu do takiej formy protestu. -Nie ma w tej chwili decyzji o strajku, ani też o innych działaniach. Dalsze kroki będą wypracowane przez związki zawodowe, które prowadzą spór zbiorowy z pracodawcą - mówi Marek Ziarkowski, przewodniczący NSZZ "Sodlidarność" w IP Kwidzyn.

Przypomnijmy, że referendum strajkowe zorganizowano 17 i 20 marca.

- Głosowanie odbywało się przez dwa dni ponieważ chcieliśmy, aby mogli w nim uczestniczyć pracownicy wszystkich brygad. Podczas referendum staraliśmy się oczywiście zachować wszelkie środki ostrożności. Wszyscy, którzy brali w nim udział znajdowali się na terenie zakładu, a więc przeszli wcześniej badanie temperatury, które odbywa się przy pomocy kamer termowizyjnych. Utworzyliśmy również 14 okręgów do głosowania, które rozproszone były po całym zakładzie. Zalecaliśmy korzystanie z własnych długopisów, a także prosiliśmy, aby nie gromadzić się tylko oddawać głos pojedynczo – wyjaśnia Marek Ziarkowski, przewodniczący NSZ „Solidarność” w IP Kwidzyn.

Czytaj także

Ostatecznie swój głos oddało 76 procent pracowników uprawnionych do głosowania. Aż 85 procent z nich opowiedziało się za strajkiem.

- Wiemy, że obecna sytuacja nie jest łatwa, ale negocjacje z pracodawcą trwały tak długo, że nie można już było odwołać zarządzonego referendum strajkowego. W głosowaniu załoga wypowiedziała się jednak dość jednoznacznie, że nie zgadza się z propozycjami zarządu firmy i popiera działania organizacji związkowych, które prowadzą spór zbiorowy. Na pewno mamy więc mandat do działania, ale musimy wykorzystać go w racjonalny sposób – podkreślał M. Ziarkowski.

O dalszych krokach protestujących miało zadecydować spotkanie związkowych zespołów negocjacyjnych. Ostatecznie żadnych decyzji jednak nie podjęto.

- Nie ma w tej chwili decyzji o strajku, ani też o innych działaniach. Dalsze kroki będą wypracowane przez związki zawodowe, które prowadzą spór zbiorowy z pracodawcą - stwierdził M. Ziarkowski z NSZZ "Solidarność".

Związkowcy zapowiadają również, że żadne kroki nie będą podejmowane do czasu ustosunkowania się zarządu firmy.

Kwidzyn. Związkowcy z IP domagają się podwyżek - przed zakła...

Przypomnijmy, że od października ubiegłego roku związkowcy z IP Kwidzyn rozmawiają o corocznych podwyżkach wynagrodzeń. Po fiasku początkowych negocjacji od stycznia weszli z pracodawcą w spór zbiorowy. Protestujący oczekiwali podwyżki wynagrodzeń w wysokości 415 zł brutto dla każdego pracownika, natomiast pracodawca oferował kwotę 206 zł. Negocjacje nie przyniosły porozumienia, a związkowcy przeprowadzili akcję protestacyjną. Pod bramą zakładu zebrali się wówczas związkowcy z trzech organizacji działających w IP Kwidzyn: Międzyzakładowej Komisji Związkowej NSZZ „Solidarność”, Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników IP Kwidzyn oraz Związku Inżynierów i Techników IP Kwidzyn. Po fiasku negocjacji związkowcy zdecydowali się na przeprowadzenie referendum strajkowego.

Flesz: Firmy w dużych tarapatach z powodu epidemii

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Q
QWERTY
26 marca, 16:59, qwerty:

Sluchajcie ,piszcie więcej takich oburzonych komentarzy .

My ,pracownicy ,mamy z nich wielki ubaw.

Śmiało ,dalej wypowiadajcie się o tym ,co my mamy prawo robić ,kiedy i gdzie ,ile powinniśmy zarabiać i za jaką pracę.

Naprawdę ,wasze durne wpisy poprawiają nam humor.

A teraz do waszej wiadomości:podwyżki za ubiegły rok ,należą się nam ,jak psu buda.

To my ,swoją pracą ,wyrobiliśmy grubo ponad 100 milionów dolarów czystego zysku dla korporacji.

Także morda w kubeł,i cztery kroki w bok od nas i naszej pracy.

Was to nie dotyczy.

Dlaczego towarzyszu wypowiadacie się w liczbie mnogiej?

Czy macie te komentarze wyświetlone na sterowni i wspólnie je czytacie?

K
Kornik
26 marca, 16:59, qwerty:

Sluchajcie ,piszcie więcej takich oburzonych komentarzy .

My ,pracownicy ,mamy z nich wielki ubaw.

Śmiało ,dalej wypowiadajcie się o tym ,co my mamy prawo robić ,kiedy i gdzie ,ile powinniśmy zarabiać i za jaką pracę.

Naprawdę ,wasze durne wpisy poprawiają nam humor.

A teraz do waszej wiadomości:podwyżki za ubiegły rok ,należą się nam ,jak psu buda.

To my ,swoją pracą ,wyrobiliśmy grubo ponad 100 milionów dolarów czystego zysku dla korporacji.

Także morda w kubeł,i cztery kroki w bok od nas i naszej pracy.

Was to nie dotyczy.

Wyrobić 100milionow zysku i żądać 400 zł podwyżki no niezłego macie pszyfutce

q
qwerty

Sluchajcie ,piszcie więcej takich oburzonych komentarzy .

My ,pracownicy ,mamy z nich wielki ubaw.

Śmiało ,dalej wypowiadajcie się o tym ,co my mamy prawo robić ,kiedy i gdzie ,ile powinniśmy zarabiać i za jaką pracę.

Naprawdę ,wasze durne wpisy poprawiają nam humor.

A teraz do waszej wiadomości:podwyżki za ubiegły rok ,należą się nam ,jak psu buda.

To my ,swoją pracą ,wyrobiliśmy grubo ponad 100 milionów dolarów czystego zysku dla korporacji.

Także morda w kubeł,i cztery kroki w bok od nas i naszej pracy.

Was to nie dotyczy.

K
Kraken
26 marca, 9:10, SzczeryJerry:

'Ty buraku masz ambicje na IP w dziurze Kwidzyn..to szczyt twoich ambicji praca w smrodzie w mieście na zadupiu .

Dobrze że Polskie Uniwersytety są na samym końcu światowego rankingu to taki burak jak ty może sobie wyższe zrobić. Co skończyłeś żeby wiecej zarabiać w obozie? Gdansk,Toruń,Olsztyn czy resocjalizacje zaocznie w Elblągu tak jak nie którzy w IP żeby zarabiać więcej.'

Wiesz dlaczego Kwidzyn? Bo mam tutaj rodziców, teściów, rodzeństwo i resztę rodziny która jest dla mnie ważniejsza niż pogoń za pieniędzmi. Cale życie tu spędziłem i chcę żeby żyły tutaj moje dzieci - w dużym mieście ja bym się lepiej zrealizował, ale kosztem życia rodzinnego. Kariera to nie wszystko - najważniejsza jest równowaga w życiu. W dużym mieście namieszkalem się kilka lat i nie pasuje mi to, dlatego też wolę życie na uboczu. Jazda w korkach i godzinne powroty z pracy też mnie nie rajcują. Jest dużo składowych...

Swoją drogą bardzo dużo dobrze wykształconych ludzi pracuje w tej firmie, takich którzy mogliby pracować w zasadzie wszędzie za lepsze pieniądze- ale nie wszystko wokół tego się tylko kreci.

Przynajmniej skończyłem, Ty nie dałeś rady. Na zarobki nie narzekam - szału nie ma, ale wystarczy na normalne spokojne życie, nie muszę mieć wszystkiego, nie muszę mieć nowego auta, czy 100m domu. Ja to akceptuję, bo tak potoczyło się moje życie i mi to wystarczy- mam zdrowe dzieci, dobre relacje z resztą rodziny - co więcej potrzeba do szczęścia?

Tobie też polecam - wcale to nie trudne, tylko wymaga samodyscypliny i trochę zejścia na ziemię z priorytetami. Do wyższych stanowisk też potrzebne są predyspozycje - trzeba umieć się wysłowić, być kontaktowym, sporządzić papier, mieć odwagę żeby postawić na swoim w gronie innych wysoko postawionych.

Nabierzesz trochę obycia to zrozumiesz....naradzie widzę, że masz etap w którym uważasz, że wszystko się Tobie należy, świat jest niesprawiedliwy, inni to złodzieje i niezasadnie zarabiają duże pieniądze względem obsługi.

Pytam się- co robisz w wolnym czasie po pracy?

Człowieku wielki szacun pięknie to napisałeś i sama prawdę nie wszyscy lecimy za bożkiem pieniądzem dla niektórych liczy się zdrowie i kochajaca rodzina to jest prawdziwy majątek .A najlepsza inwestycja jest inwestycją w dzieci .Pozdrawiam ...I tak do wszystkich bądźmy dla siebie mili a świat będzie lepszy

B
Beata

Nie powiem, pora to na strajk! akuratna

B
Baca
26 marca, 8:50, JohnnyJabil:

Ludzie mają w dupie kto szyje maski i tą pandemię? To tacy ludzie są gównem tego świata. Są najgorszym śmieciem, które nie zasługuje na pomoc...a tym bardziej na jakiekolwiek podwyżki. Taki śmieć ludzki tylko potrafi tak powiedzieć....do czasu jak sam nie zachoruje, czy nie straci kogoś z bliskich. Ku#@a, że takie śmiecie po tym świecie stąpają. Przez takich kretynów rozprzestrzenia się ta zaraza, którym brakuje wyobraźni.

Nie liczy się nic oprócz podwyżki w tym czasie...wstyd mi za takiego chołociaża- i nie, nie pracuje w tej firmie. I nie - nie zarabiam 6000 czy więcej...mam stawkę podobną jak ludzie w biedronce tutaj wspomniani. I w d#@ie mam teraz jakiekolwiek podwyżki w tym czasie - nawet Tobie nie ma sensu tłumaczyć, bo jesteś tlukiem niereformowalnym skoro wypisujesz takie rzeczy. Jesteś tępakiem bez szkoły, który już 'dostal' się do IP po wielu podejsciach i nagle należy się jemu podwyżka...bo przecież walczą od października. Brak słów...

Co za brak kultury. Dobrze, że znam ludzi z Jabila bo inaczej bym pomyślał, że tam wszyscy tacy chamscy. Jak nie potrafisz to gardłuj się przed lustrem tam jest twój poziom intelektualny.

J
Jerry Bajery

'Jak wszyscy beda mgr inż to kto bedzie stał przy maszynach? Mgr inż bedzie kroił papier?? 

Widać tépy wezeliniarzu że dochłapałeś sie stawki i stanowiska w IP i zapomiałeś o zwykłych fizolach co stoją przy maszynach. Obyś ty nie stał przy maszynie jak wszyscy pójdą studia robić i zamnienią sie w wykształcuchów'

No to niech się zmienią, niech zdobędą wykształcenie...może dzięki temu będzie większa kultura i będzie można normalnie porozmawiać. Po tym jak się wyrażasz, widać że trochę brakuje do jakiegoś przyzwoitego standardu komunikacji.

Tak trochę mitologicznie poleciałeś z tematem - obsługa to bohaterowie, którzy charytatywnie pracują...nie zapominaj, że ci którzy są wyżej mogą zejść na niższe stanowisko w sumie adhoc i pojechać maszyną, ale osoby ze szczebla niżej nie wskocza na wyższy poziom bez przygotowania.

Skończ szkołę to wtedy porozmawiamy, teraz możesz sobie tylko poszczekać w kącie...a jak jesteś taki [wulgaryzm]@#ty to rzuć tą pracę, otwórz własny biznes i pokazuj potem dyrekcji środkowy palec z S klasy, że się nie poznali na człowieku i niesłusznie pracował na takim stanowisku...zmarnowany talent. W czym problem?

S
SzczeryJerry

'Ty buraku masz ambicje na IP w dziurze Kwidzyn..to szczyt twoich ambicji praca w smrodzie w mieście na zadupiu .

Dobrze że Polskie Uniwersytety są na samym końcu światowego rankingu to taki burak jak ty może sobie wyższe zrobić. Co skończyłeś żeby wiecej zarabiać w obozie? Gdansk,Toruń,Olsztyn czy resocjalizacje zaocznie w Elblągu tak jak nie którzy w IP żeby zarabiać więcej.'

Wiesz dlaczego Kwidzyn? Bo mam tutaj rodziców, teściów, rodzeństwo i resztę rodziny która jest dla mnie ważniejsza niż pogoń za pieniędzmi. Cale życie tu spędziłem i chcę żeby żyły tutaj moje dzieci - w dużym mieście ja bym się lepiej zrealizował, ale kosztem życia rodzinnego. Kariera to nie wszystko - najważniejsza jest równowaga w życiu. W dużym mieście namieszkalem się kilka lat i nie pasuje mi to, dlatego też wolę życie na uboczu. Jazda w korkach i godzinne powroty z pracy też mnie nie rajcują. Jest dużo składowych...

Swoją drogą bardzo dużo dobrze wykształconych ludzi pracuje w tej firmie, takich którzy mogliby pracować w zasadzie wszędzie za lepsze pieniądze- ale nie wszystko wokół tego się tylko kreci.

Przynajmniej skończyłem, Ty nie dałeś rady. Na zarobki nie narzekam - szału nie ma, ale wystarczy na normalne spokojne życie, nie muszę mieć wszystkiego, nie muszę mieć nowego auta, czy 100m domu. Ja to akceptuję, bo tak potoczyło się moje życie i mi to wystarczy- mam zdrowe dzieci, dobre relacje z resztą rodziny - co więcej potrzeba do szczęścia?

Tobie też polecam - wcale to nie trudne, tylko wymaga samodyscypliny i trochę zejścia na ziemię z priorytetami. Do wyższych stanowisk też potrzebne są predyspozycje - trzeba umieć się wysłowić, być kontaktowym, sporządzić papier, mieć odwagę żeby postawić na swoim w gronie innych wysoko postawionych.

Nabierzesz trochę obycia to zrozumiesz....naradzie widzę, że masz etap w którym uważasz, że wszystko się Tobie należy, świat jest niesprawiedliwy, inni to złodzieje i niezasadnie zarabiają duże pieniądze względem obsługi.

Pytam się- co robisz w wolnym czasie po pracy?

G
Gość
26 marca, 7:23, Strajk Generalny!:

24% to wazeliniarze i karierowicze ktorzy mają 6000 lub wiecej miesiecznie i nie beda strajkować tak jak fizole IP przy maszynach co mają 3000 4000 tak jak pani na kasie w Carrefour. Prace Za 3000 4000 mozna znaleść dziś bez problemu w Kwidzynie.

IP już przestało przyciągać,zwłaszcza że od 5 lat szkłem d..pe podcierają.

Zobaczymy jak kierownicy majstrowie co mają po 6000beda zapiedalac przy maszynach bo zwykły pracownik oleje ten obóz pracy

No to stojący przy maszynach za 3000-4000 są idiotami? Przecież czeka na nich lepsza posadka w markecie - bez ryzyka, hałasu...Czy są tak wykwalifikowani, że nie chcą ich przyjąć do marketu? Jaki problem pójść do sklepu gdzie płacą tyle samo? Co ich trzyma przy tych maszynach?

A może czekają na awanse i uj ich strzela, że wybierają kogoś innego? Skrzyknijcie się i nie idźcie do pracy zbiorowo- niech stanie zakład. W czym problem? Dlaczego tego nie zrobisz wodzu?

J
JohnnyJabil

Ludzie mają w dupie kto szyje maski i tą pandemię? To tacy ludzie są gównem tego świata. Są najgorszym śmieciem, które nie zasługuje na pomoc...a tym bardziej na jakiekolwiek podwyżki. Taki śmieć ludzki tylko potrafi tak powiedzieć....do czasu jak sam nie zachoruje, czy nie straci kogoś z bliskich. Ku#@a, że takie śmiecie po tym świecie stąpają. Przez takich kretynów rozprzestrzenia się ta zaraza, którym brakuje wyobraźni.

Nie liczy się nic oprócz podwyżki w tym czasie...wstyd mi za takiego chołociaża- i nie, nie pracuje w tej firmie. I nie - nie zarabiam 6000 czy więcej...mam stawkę podobną jak ludzie w biedronce tutaj wspomniani. I w d#@ie mam teraz jakiekolwiek podwyżki w tym czasie - nawet Tobie nie ma sensu tłumaczyć, bo jesteś tlukiem niereformowalnym skoro wypisujesz takie rzeczy. Jesteś tępakiem bez szkoły, który już 'dostal' się do IP po wielu podejsciach i nagle należy się jemu podwyżka...bo przecież walczą od października. Brak słów...

J
JanuszPrzestań
26 marca, 0:06, Gość:

To jakiś nowe pojęcie STAWKA ZA RYZYKO ..jak przyjmowali cię do pracy to badań psychologicznych nie robili i to był błąd.

O widzisz, czegoś w życiu się nauczysz. Ale, że dopiero osoba dorosła poznaje takie pojęcia...gdzieś się uchował? Przecież na tym świat się opiera od zarania dziejów. Stawka za ryzyko, stawka za warunki pracy - to są normalne pojęcia jakimi rządzi się rynek pracy. Nie musisz dziękować - pierwsza lekcja za free :) Jesli potrzebujesz wytłumaczenia co to oznacza, to też chętnie opowiem, przytoczę przykłady. Temat rzeka, przykładów setki...

j
jerry the wanker
25 marca, 15:21, Gość:

Na miejscu prezesa IPod razu kopa i za bramę ,za chwilę ludzie co do gara nie będą mieli co włożyć ,a pętakom się strajku zachciało

25 marca, 19:14, doc.hab.:

Ciemna maso. Pracownicy strajkują bo już teraz nie mają co do gara włożyć a pętaki z Celulozy wstydu nie mają bić sie o 200zł.

Pracownicy Biedronki śmieją sie z pracowników Celulozy którzy stoją przy niebezpiecznych maszynach za te same stawki. Oby prezes niedostał kopa i za brame bo klasa robotnicza ma moc broni atomowej.

Ci co mają 7000 lub 8000 zł miesiecznie siedzą cicho jak mysz pod miotłą bo sie boją a zapiedalacze co papier kroją za 3500 mają najgorzej. Każdy pracownik nie może być inżynierem po studiach bo kto bedzie papier obrabiał? Kto bedzie palety zbijał?

25 marca, 21:54, SzczeryJerry:

A kto najniżej zarabiającym zabrania skończyć studia i pracować za lepszą stawkę? Co większość robiła w młodości (nie mówię o wszystkich, bo niektórzy naprawdę mieli ciężkie życie i brak warunków) - zamiast się uczyć, mieli wylane na szkołę. Teraz tylko żal d#$ę ściska, że ktoś jest specjalistą, inżynierem itd...a Tobie kto broni? Zrób zaocznie studia i też będziesz miał możliwość.

Zawsze tylko najniżej zarabiający są pokrzywdzeni - w każdej branży. A kto Wam bronił, albo teraz broni zrobienie wyższego wykształcenia? W IP też jest sporo osób, które w wieku 30-40 lat robiło zaocznie studia, po tym awansowali i zarabiają lepiej. To wszystko robili mając rodziny, dzieci.

Ale to Wam się zawsze wszystko należy - zawsze to Wy jesteście pokrzywdzeni....W czasach gimnazjum/liceum wielkie cwaniaki...nauka gdzieś, brak szacunku do rodziców, którzy chcieli żebyście się uczyli...mieliście to w życi. Teraz z kolei pretensje, że ktoś więcej zarabia. Nie macie możliwości, żeby robić studia? Ludzie po podstawówkach działalności zakładają i robią większe pieniądze niż inni po magistrach inżynierach itd. Zwolnijcie się i rozkręćcie biznes. Nie macie pomysłu? Odwagi? No to zaakceptujcie do cholery miejsce w jakim jesteście, bo ambicji większych nie macie - tylko potraficie zazdrościć i pluć na innych.

Ty buraku masz ambicje na IP w dziurze Kwidzyn..to szczyt twoich ambicji praca w smrodzie w mieście na zadupiu .

Dobrze że Polskie Uniwersytety są na samym końcu światowego rankingu to taki burak jak ty może sobie wyższe zrobić. Co skończyłeś żeby wiecej zarabiać w obozie? Gdansk,Toruń,Olsztyn czy resocjalizacje zaocznie w Elblągu tak jak nie którzy w IP żeby zarabiać więcej.

j
jerry the wanker
25 marca, 15:21, Gość:

Na miejscu prezesa IPod razu kopa i za bramę ,za chwilę ludzie co do gara nie będą mieli co włożyć ,a pętakom się strajku zachciało

25 marca, 19:14, doc.hab.:

Ciemna maso. Pracownicy strajkują bo już teraz nie mają co do gara włożyć a pętaki z Celulozy wstydu nie mają bić sie o 200zł.

Pracownicy Biedronki śmieją sie z pracowników Celulozy którzy stoją przy niebezpiecznych maszynach za te same stawki. Oby prezes niedostał kopa i za brame bo klasa robotnicza ma moc broni atomowej.

Ci co mają 7000 lub 8000 zł miesiecznie siedzą cicho jak mysz pod miotłą bo sie boją a zapiedalacze co papier kroją za 3500 mają najgorzej. Każdy pracownik nie może być inżynierem po studiach bo kto bedzie papier obrabiał? Kto bedzie palety zbijał?

25 marca, 21:54, SzczeryJerry:

A kto najniżej zarabiającym zabrania skończyć studia i pracować za lepszą stawkę? Co większość robiła w młodości (nie mówię o wszystkich, bo niektórzy naprawdę mieli ciężkie życie i brak warunków) - zamiast się uczyć, mieli wylane na szkołę. Teraz tylko żal d#$ę ściska, że ktoś jest specjalistą, inżynierem itd...a Tobie kto broni? Zrób zaocznie studia i też będziesz miał możliwość.

Zawsze tylko najniżej zarabiający są pokrzywdzeni - w każdej branży. A kto Wam bronił, albo teraz broni zrobienie wyższego wykształcenia? W IP też jest sporo osób, które w wieku 30-40 lat robiło zaocznie studia, po tym awansowali i zarabiają lepiej. To wszystko robili mając rodziny, dzieci.

Ale to Wam się zawsze wszystko należy - zawsze to Wy jesteście pokrzywdzeni....W czasach gimnazjum/liceum wielkie cwaniaki...nauka gdzieś, brak szacunku do rodziców, którzy chcieli żebyście się uczyli...mieliście to w życi. Teraz z kolei pretensje, że ktoś więcej zarabia. Nie macie możliwości, żeby robić studia? Ludzie po podstawówkach działalności zakładają i robią większe pieniądze niż inni po magistrach inżynierach itd. Zwolnijcie się i rozkręćcie biznes. Nie macie pomysłu? Odwagi? No to zaakceptujcie do cholery miejsce w jakim jesteście, bo ambicji większych nie macie - tylko potraficie zazdrościć i pluć na innych.

Jak wszyscy beda mgr inż to kto bedzie stał przy maszynach? Mgr inż bedzie kroił papier??

Widać tépy wezeliniarzu że dochłapałeś sie stawki i stanowiska w IP i zapomiałeś o zwykłych fizolach co stoją przy maszynach. Obyś ty nie stał przy maszynie jak wszyscy pójdą studia robić i zamnienią sie w wykształcuchów

G
Gość
25 marca, 14:41, Kwidzyniak:

Związki zawodowe w tej firmie to jakaś parodia. Po co była ta cała szopka z pieketą a później z referendum skoro teraz chcą sobie umyć ręce. Moim zdanie zrobili referendum na odczepnego z myślą że nie przejdzie. A teraz jak większość jest za strajkiem to nie wiedzą co mają z tym zrobić.

25 marca, 14:54, Ogarnij się Janusz:

Nie podpisuj się jako Kwidzyniak bo wstyd robisz dla naszego regionu.

Czy naprawdę uważasz, że w czasie kiedy cały świat stoi na głowie przez pandemię, to jest właściwy moment na strajkowanie? Tak bardzo kosztem tej podwyżki jesteś żądny krwi? Jak bardzo mi wstyd za takich Januszów kiedy świat zmaga się plagą ten martwi się o swoje 200 zł i ma pretensje do związków tworząc teorie spiskowe. Uporajmy się jako naród z epidemią i wrócicie do tematów podwyżek. Buraku...trochę taktu w życiu, bo na razie słoma z butów wystaje! Kiedy ludzie umierają, walczą o życie, boją się epidemii ten ku#$a ma pretensje, że jeszcze podwyżki nie dostał.

25 marca, 18:44, 76%:

Nie zwalaj na wirusa. Negocjacje ws.podwyżek ,S' z IP trwają od pażdziernika 2019r. To IP jest żądny krwi bijąc sie o 200zł przez 6 miesiecy z kilkoma tysiącami pracowników

25 marca, 18:04, Meister:

Płytki jesteś i widzisz tylko te marne podwyżki...w moim interesie też jest żeby je uzyskać, ale potrafię zrozumieć jaki jest czas. Tylko bycie ćwokiem może pozwalać na pretensje w obecnym czasie, kiedy ku#$a cały świat zmaga się z pandemią. Tylko jakiś pierdzielony egoista ma w ogóle czas i chęć myśleć o podwyżkach...a może bardziej debil? Zawsze przecież masz dobre wyksztalcenie i jak nie w tej, to w innej firmie dostaniesz lepsze warunki. Z całą pewnością teraz masz bardzo dobry czas na znalezienie nowej pracy - tylko nie zwalaj na wirusa, że rozmowy kwalifikacyjne się nie odbywają...

25 marca, 19:23, był wirus w 2019r?:

Ćwok to ty jesres! Ćwok prezesa! Czas zemscił sie na IP podwójnie. Od paż 2019 pracownicy negocjują podwyżki.

W październiku 2019 nie było wirusa.

To ty ćwoku zakrywasz całą sprawe wirusem który jest w Polsce od 3 tygodni.

Podwyżki dla najmniej zarabiających a nie dla tych co mają 10000 w biurach .

Tą śmierdzącą fabryke powinni zastąpić montownią samochodów z Azji. Infrastruktura sie nadaje a smrodu było by mniej

25 marca, 22:06, Meister:

No chyba masz kaszankę w głowie - nie pracuję w tej firmie :) Łup 1-0 dla mnie.

Zrozum co to są negocjacje a żądania - związki nie negocjowały od października, a jedynie od miesiąca. Od października były twarde warunki i koniec.

Nie zakrywam sprawy wirusem który jest od trzech tygodni, ale nie potrafię zrozumieć jak można najeżdżać na negocjatorów, że w tym trudnym teraz okresie pandemii nie walczą dalej, tylko wzięli na wstrzymanie. Kto normalny w obecnym momencie robiłby strajk? Ludzie charytatywnie szyją maski dla lekarzy z własnych kieszeni, a Ty ćwoku o podwyżki się upominasz? Śmieciem jesteś, a nie człowiekiem. Zamiast napisać, że fajnie - że związki zachowały się jak ludzie, że wzięli teraz na wstrzymanie i wrócą do rozmów kiedy cały świat wróci do normalności, to Ty ku$#a o podwyżkach masz czelność mówić? Jesteś zwykłym śmieciem...Januszem, który już najpewniej te 200zł zaplanował na wymianę klocków w swoim 10 letnim passacie, a plany szlag trafił i dalej jeździ piszczącym złomem, no i teraz wylewa całą złość tutaj.

Jakim trzeba być życiowym trollem, żeby w chwili obecnej kiedy umierają rodacy i nie wiadomo kto z nas zaraz może zachorować myśleć o podwyżkach...mieć pretensje, że wstrzymano na razie negocjacje. Ku#$@, przecież taki człowiek to dno moralne...

Skończ piepszyć głupoty. Sprawa trwa od paż 2019r pisz jak chcesz nagocjacje czy twarde warunki. Zemściło sie na IP podwójnie przeciąganie kłótni o 200zł światowego USA koncernu z biednym Januszem Polakiem co nie ma na klocki do Passata bo tak super płacä w IP.

Strajk generalny i przyciśnięcie do ściany IP to recepta na 400zł podwyżki.

Ludzie w d.pie mają kto szyje maski i tego wirusa

G
Gość
25 marca, 22:19, Gość:

Niektórym trzeba wytłumaczyć, bo są ograniczeni umysłowo, że praca operatora w Jabilu nie równa się pracy operatora w IP, czy w Biedronce...wiem, że to może być bardzo trudne i ciężko pojąć dlaczego powinno się w IP więcej zarabiać niż robiąc małpią robotę na taśmie w Jabilu.

Co musisz wiedzieć pracując na tasmie? Na jednym stanowisku które śrubki wkręcić, jak powinien przebiec poprawny test itp....w Biedronce co? Żadnych w sumie zagrożeń, rozłożyć towar, policzyć, sprawnie obsłużyć klienta. W IP? Znajomość procesów technologicznych, znajomość chemii, fizyki, termodynamiki. Przestrzeganie całego kompendium BHP, sporządzanie w uj papierologii, kontrola i udokumentowanie pracy firm podrzędnych, podwykonawców. Do tego wszystkiego jeszcze nieustanne zagrożenie życia - nie takie, że samochód może potrącić na przejściu dla pieszych. Idąc przez halę możesz zatruć się gazem, może rozszczelnić się rura z parą wysokiego ciśnienia, kwasem, ługiem itd.

Tutaj ograniczony człowieku chodzi o to, że jeśli w Biedronce czy Jabilu zarabiasz 3500, to w takim zakładzie jak IP, gdzie masz dużo większą złożoność pracy i zagrożeń powinieneś mieć większą stawkę za ryzyko. Tak jest zbudowany cały świat. W innych branżach stawki poszły w górę, a tutaj niestety nie - o to walczą ludzie.

Jak słysze ze ktoś w IP zapierdyla przy maszynach dzień i noc jak wół za 3000 coś tam,to mnie śmiech ogarnia.Młode pokolenie osikało ten zakład już dawno

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3