Adam Kuncicki z Prabut gościem "Dzień Dobry TVN". Opowiedział o tym, jak to jest być kulturystą na diecie roślinnej

Karolina Staniszewska
Karolina Staniszewska
Udostępnij:
Adam Kuncicki, miłośnik zwierząt i kulturysta na diecie wegańskiej, wystąpił w "Dzień Dobry TVN". Opowiedział między innymi o diecie roślinnej, ale też jak to jest być kulturystą, który nie je mięsa.

Adam Kuncicki, kulturysta weganin wystąpił w programie śniadaniowym "Dzień Dobry TVN". Opowiedział tam między innymi o diecie roślinnej, skąd pomysł na taki styl życia i co to znaczy, że jest kulturystą naturalnym.

- Pomysł narodził się kilka lat temu z miłości do zwierząt. Nie chciałem być więcej odpowiedzialny za śmierć i cierpienie. I stąd wzięło się dążenie do diety roślinnej, bo to nie było łatwe. Wcześniej nie było jako takiego sportowca sylwetkowego w Polsce, który odżywiałby się w 100 proc. roślinnie, więc musiałem się uczyć na własnych próbach i błędach. Zajęło mi kilka miesięcy zanim zdołałem skomponować taki jadłospis.

Jak dalej mówi, ludzie często nie wierzą w to, że można nie jeść mięsa i być kulturystą.

- Trenuję praktycznie od dziecka, więc taką sylwetkę oczywiście naturalnie da się wypracować, ale niektórzy nie dowierzają. Nie da się tego podważyć, bo na zawodach mamy bardzo rygorystyczne testy - dodaje Adam Kuncicki.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sylwester

Każdy je co chce. Na tym polega wolność wyboru. Ale czy każdy może taką dietę stosować? Mam wątpliwości. Ja trenuję 5-6 razy w tygodniu po około 1-1,5h, czasami 2 dziennie. Jem m. in. mięso i czuję się świetnie. Organizm regeneruje się normalnie. Przy dużym obciążeniu organizmu, bez suplementów, nie ma mowy o regeneracji, zwłaszcza przy dużym wysiłku fizycznym czy podatności organizmu na wypłukanie się z minerałów. Nie ma takiej diety która by to zapewniła. Poza tym współczesna "produkcja" warzyw i owoców sprzedawanych w marketach nie daje gwarancji że jemy produkty pełnowartościowe, więc mimo poprawnego zbilansowania diety jest ryzyko, że czegoś nam zabraknie i odczujemy skutki na swoim organizmie (np. potas i magnez). W żywność typu EKO, chyba nikt nie wierzy i nie każdy ma przydomowy warzywnik :) Propagowanie wegetarianizmu czy weganizmu jako coś dla każdego jest niebezpieczne i mimo ostrzeżeń pani doktor, nie polecałbym tych diet każdemu. Nie każdy jest skrupulatny i ma odpowiednią siłę woli. Takie diety, poparte systematycznymi badaniami, najlepiej stosować w stałym kontakcie z profesjonalnym dietetykiem.

A
Arnold

Kiedy wywiad był zaprezentowany w tv ? Czyżby odgrzewany kotlet ?

Dodaj ogłoszenie