W Głogowie MMTS zagra z drużyną swego byłego trenera

Rafał CybulskiZaktualizowano 
Szczypiorniści MMTS-u zaczynają nowy sezon PGNiG Superligi. W niedzielę, w Głogowie, zmierzą się z tamtejszym Chrobrym. Ten mecz będzie miał jeden wielki smaczek. Zbigniew Markuszewski prowadzący głogowian jeszcze w czerwcu pracował w Kwidzynie, zaś na ławce trenerskiej MMTS zasiądzie Krzysztof Kotwicki, który przez jakiś czas był w naszym klubie jego asystentem.

- Ja przy tej okazji nie doszukiwałbym się żadnych podtekstów, bo ze Zbyszkiem jesteśmy przyjaciółmi i tak pozostanie - przekonuje Krzysztof Kotwicki, natomiast obrotowy MMTS Michał Peret zapewnia: - To będzie zwykły ligowy mecz o punkty.
Ja jednak nie wierzę w te deklaracje i jestem przekonany, że zarówno trener, jak i zawodnicy potraktują to spotkanie prestiżowo. Oby tylko ich to nie usztywniło.

W nowym sezonie celem dla MMTS znów będzie medal. Nie może być inaczej skoro mocny (choć w poprzednim sezonie kadra była zbyt wąska), długo budowany a przez to zgrany zespół, został mądrze wzmocniony na pozycjach, gdzie mieliśmy braki. Na prawym skrzydle (Michał Daszek) i w bramce (Krzysztof Szczecina) postawiono na zawodników, którzy jeszcze kilka miesięcy temu byli filarami młodzieżowej reprezentacji Polski, która dość pechowo przegrała walkę o awans do Mistrzostw Europy. W tej kadrze obaj pracowali z Krzysztofem Kotwickim, który był asystentem I trenera Jarosława Cieślikowskiego. Do Kwidzyna trafił również nieco bardziej doświadczony facet po przejściach (Kamil Sadowski), który na prawym rozegraniu ma zastąpić Dimę Marhuna.

Letnie sparingi na pewno dają podstawy do optymizmu. MMTS wygrał przedsezonowe turnieje w Kętrzynie i Kościerzynie, w Kwidzynie zajął 2 miejsce, a w Dzierżoniowie choć skończył na 10 pozycji, to gra wyglądała lepiej niż wskazuje wynik końcowy.
Największe wrażenie robi na pewno ostatnie zwycięstwo w Kętrzynie. Z litewskim Granitasem Kowno kwidzynianie wygrali 38:26 (19:13), z Jurandem Ciechanów 36:27 (16:17) a z Warmią Anders Group Olsztyn 28:19 (10:13).
- Litwini nie byli zbyt mocni, ale cieszy mnie, że przeciwko Jurandowi i Warmii zagraliśmy o wiele lepiej, niż to miało miejsca na turnieju w Kwidzynie - tłumaczy trener MMTS.

W Głogowie Krzysztof Kotwicki nie będzie mógł skorzystać z Roberta Orzechowskiego i Michała Waszkiewicza. Pierwszy, po kontuzji przyczepu mięśnia barkowego, której nabawił się w trakcie czerwcowego meczu reprezentacji, już normalnie trenuje, ale do gry będzie gotowy najwcześniej w połowie września. Drugi urazu nabawił się pod koniec okresu przygotowawczego i na razie jest wyłączony z treningów. Na liście kontuzjowanych jest również Marcin Markuszewski, ale on z powodu problemów z kolanem stracił już bodaj półtora roku.

Trener kwidzynian ma jednak pole manewru, np. na prawym rozegraniu "Orzecha" świetnie zastępuje Kamil Krieger.
- Choć Kamil jest praworęczny, to w letnich sparingach grał tak dobrze, że śmiejemy się iż leworęczni zawodnicy mogą mieć problem z wygryzieniem go z pierwszego składu - argumentuje szkoleniowiec MMTS
W odwodzie ma jeszcze Kamila Sadowskiego, ale on ledwie 8 miesięcy temu przeszedł rekonstrukcję więzadeł krzyżowych, więc trener kwidzynian zapowiada, że do gry będzie go wprowadzał ostrożnie.
- Choć warto pamiętać, że na turnieju w Kętrzynie został wybrany najlepszym zawodnikiem naszej drużyny - dodaje Krzysztof Kotwicki.
Nieco mniejsze pole manewru będzie miał na środku, bo tu zmiennikiem dla klasycznego playmakera Maćka Mroczkowskiego może być tylko któryś z zawodników grających zwykle na lewej stronie rozegrania. Najwszechstronniejszy z nich jest chyba Przemysław Rosiak.

Mecz w Głogowie zostanie rozegrany w niedzielę. Początek o godz. 18, a już ok. godz. 20 na portalu http://kwidzyn.naszemiasto.pl/ możecie szukać relacji z tego spotkania.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: W Głogowie MMTS zagra z drużyną swego byłego trenera - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3