Trójpokoleniowy twórczy dialog, czyli Generacje Kreatywne. „Kulturotwórcza rola rodziny jest niezwykle ważne”

„Kultura jest tym, co sprawiło, że człowiek stał się czymś innym niż tylko przypadkowym wydarzeniem w przyrodzie”. Słowa, które przed laty wypowiedział francuski pisarz André Malraux, doskonale oddają zaangażowanie i charakter pracy stowarzyszenia Scena Lalkowa im. Jana Wilkowskiego, którego członkowie od lat dwoją się i troją, by dostęp do dóbr kultury był w Kwidzynie nieskrępowany. By jej rola w wielu procesach społecznych była dostrzegalna na tyle, by nie być „kwiatkiem do kożucha”, ale zauważalnym składnikiem codzienności.
 fot. Scena Lalkowa im. Jana Wilkowskiego w Kwidzynie

Scena Lalkowa imienia Jana Wilkowskiego to stowarzyszenie, które promuje „bywanie w sztu-ce” i aktywne w niej uczestnictwo. Swoimi działaniami stara się ona dostarczać informacji i poszerzać wiedzę na temat teatru, filmu, muzyki, plastyki - ich języka i znaczeń, które stwarzają warunki do emocjonalnego i twórczego rozwoju i udowadnia prowincji, że może być nieprowincjonalna. „Scena” walczy o równość w kulturze nie godząc się na kulturalne wykluczenie, które od samego początku swojego istnienia w zależności, próbuje zachować niezależność. Jedną z jej sztandarowych inicjatyw, jest projekt Generacje Kreatywne, który organizacja właśnie podsumowuje.

- To autorski projekt Sceny Lalkowej, którego głównym założeniem jest uświadomienie odbiorcom jak istotna i niezwykle ważna jest kulturotwórcza rola rodziny. Jak ogromne znaczenie na kulturalny rozwój jednostki ma ta najmniejsza grupa społeczna. Jej edukacyjne oddziaływanie odgrywa fundamentalną rolę w rozwoju kulturalnym człowieka i społeczeństwa - mówi Piotr Stec ze stowarzyszenia.

Trójpokoleniowy twórczy dialog
Zadanie, które kolejny już raz stanęło przed stowarzyszeniem, to wsparcie rodziny w rozwoju emocjonalnym, poprzez promocję pokoleniowego spędzania czasu wolnego w sposób twórczy i ciekawy. Bo warto pamiętać, że właśnie międzypokoleniowość, to jeden z charakterystycznych elementów Generacji Kreatywnych.

- To projekt prowadzący do odkrycia możliwości kreatywnych babć, dziadków, rodziców, opiekunów i dzieci. To trójpokoleniowy twórczy dialog i inwestycja w przyszłość, przyczyniająca się do poznania kodów kultury i sztuki świata animacji. To projekt z dużym merytorycznym doświadczeniem, który wciąż jest modyfikowany i ulepszany w odniesieniu do potrzeb adresatów zadania, wynikających z wniosków zdobytych w oparciu o ewaluację wcześniejszych edycji - tłumaczy Stec.

Projekt realizowany był w kilku miejscach Kwidzynie, ale dotarł również poza jego granice, bo poszczególne wydarzenia w ramach „Generacji”, odbywały się w Gardei, Barcicach, Opaleniu, Prabutach, Trzcianie i Wandowie.
Generacje Kreatywne składały się z działań warsztatowych i percepcji sztuki poprzez interpretowanie i analizowanie spektakli teatralnych. Spektakli ściśle powiązanych z działaniami warsztatowymi, jak i będących reprezentantem wybranych zagadnień stylistycznych, poznawczych czy społecznie problematycznych.

- Wszystkie działania w ramach projektu charakteryzowały się atrakcyjną zawartością merytoryczną, dobrymi i ciekawymi pomocami dydaktycznymi i wysokim poziomem artystycznym - tłumaczy Piotr Stec ze „Sceny”.

Na program edukacyjno-animacyjny, złożyły się rozmaite wydarzenia teatralne, takie jak m.in. „Śnijmy sen”, „Układanka na cztery ręce”, „Teatr bez słów”, „Klub Patrzwork”, czy w końcu najbardziej rozpoznawalne działanie „Sceny” - „Dobranocki Teatralne”.

Pierwszy, czyli „Śnijmy sen”, to warsztaty oraz interaktywne uczestnictwo w spektaklu pt. „Porywacze Snów”, który adresowany był do dzieci , rodziców i opiekunów. To wypełnienie działaniami teatralno - sensorycznymi przestrzeni scenicznej na oczach dzieci i dorosłych. Każdy nowy moment przedstawienia to nowe obrazy, które należą do stale zmieniających się światów zmysłowych. Przedstawienie „Porywacze snów” w inscenizacji i reżyserii Doroty Anny Dąbek, to spektakl adresowany do dzieci w wieku przedszkolnym. Jest to krótka historia, która w niezwykle zmysłowy sposób odzwierciedla sytuacje doskonale znane cztero-, pięcio-, czy sześciolatkom z ich codziennych, sennych podróży do krainy wyobraźni. Jej główny bohater to mały chłopiec, który, podobnie jak wielu widzów tego spektaklu, boryka się z tym, że jego kolorowe marzenia niszczy tajemniczy Łapacz snów. Jak wyzwolić się od niego i pozbyć się sennych koszmarów, które przynosi dzieciom? Jak przywrócić radość z bujania w obłokach? Realizatorzy spektaklu starają się znaleźć odpowiedzi na te pytania angażując w przebieg przedstawienia dziecięcą publiczność. Dzięki temu, podczas wielu niezwykłych interakcji z Porywaczami Snów, jakie zostały wykreowane muzyką, obrazem i ruchem scenicznym, młodzi widzowie przekonują się sami, jak pozbyć się własnych lęków i pokonać nocne potwory. W ten sposób, za sprawą zaangażowania dzieci we współtworzenie przebiegu przedstawienia za każdym razem powstaje nieco inna opowieść o przezwyciężaniu własnych słabości czy obaw.

„Teatr bez słów”, czyli kolejny cykl, realizowany w ramach „Generacji”, to zajęcia, które z założenia miały stymulować potencjał twórczy i rozwijać wyobraźnię przestrzenną. Była to propozycja spędzenia wolnego czasu we wspólnej kreatywnej zabawie. Warsztaty skierowane były do wszystkich dzieci i dorośli, nie tylko tych o artystycznych zapędach. „Teatr bez słów” zachwycił dzieci nieśmiałe, a same zajęcia były swego rodzaju podpowiedzią dla rodziców, którzy poprzez wspólne wykonywanie zadań, mogli pokazać dziecku, w jaki sposób można pokonać wspomnianą nieśmiałość i skrytość. - Dorosły był podporą w trudnej sztuce porozumiewania się - zaznacza Stec.

To również warsztaty edukacyjne przybliżające teatr ruchu - pantomimę. Uczestnicy poprzez twórczą zabawę zapoznali się ze specyfiką teatru, w którym znaczącą rolę odgrywają gesty i ruch, a nie słowa. Poprzez uczestnictwo w nich, mali odbiorcy sztuki, mogli nauczyć się, jak wspomnianą sztukę „czytać” i rozumieć język teatru mimów. Podczas zajęć, dzieci dowiedziały się, jak można komunikować się za pomocą ciała, gestu czy mimiki. Rozwinęli wrażliwość na język ciała. Opanowali świadomość ciała, która prowadzi do prawidłowej postawy, wyrobią nawyk potrzeby ruchu w codziennym życiu, uczy rozluźniania dzięki, któremu stres będzie tylko wspomnieniem. Warsztaty prowadził znawca tematu, aktor-mim Tomasz Madej.

Międzypokoleniowe spotkania w ramach Generacji Kreatywnych, to także Dobranocki Teatralne, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych propozycji Sceny Lalkowej. W każdy ostatni piątek miesiąca, stowarzyszenie zapraszało całe rodziny na spektakle teatralne, które miały być alternatywą dla biernego odbioru telewizyjnego.
„Dobranocki” pokazały, że różne grupy wiekowe mogą aktywnie i rozwojowo spędzić wolny czas, niekoniecznie przed telewizorem. Uczestnictwo w prezentacjach teatralnych miało z założenia wytrącać z rutyny dnia codziennego.

- Edukacja teatralna przygotowuje do odbioru sztuki przez rozwijanie wrażliwości, ukazywanie pozawerbalnych środków ekspresji, przeżywanie w wypadku dziecka razem z bohaterami ich przygód, gdzie w momentach szczególnie emocjonalnych przy boku dziadka, rodzica można bezpiecznie oddać się marzeniom. Wspólne spędzanie czasu w żywej sztuce rozwija empatię i więzi emocjonalne między rodzicami a dziećmi, dziadkami i wnukami - tłumaczy Stec. - Dziecko stając się dorosłym będzie tęskniło za przeżyciami, które przenosiły je w zaczarowany świat bajki. Dorosły ma jedyną i niepowtarzalną okazję spojrzenia na dziecko z innej perspektywy. Może doświadczyć bliskości, która jest autentyczna.

Alternatywą dla bezproduktywnego spędzania czasu przed „szkiełkiem”, był również Klub Patrzwork. Tu także niezwykle istotny był międzypokoleniowy aspekt. To wyjątkowe miejsce dla dzieci, rodziców i całej rodziny. W domowej atmosferze, dzieci i ich opiekunowie mogli wziąć udział w twórczych zajęciach, podczas których z rzeczy zwykłych mogły tworzyć te zupełnie wyjątkowe.

Klub był miejscem spotkań dla wszystkich członków rodziny, w którym dorośli nie tylko mogli spędzić czas z dziećmi, ale również mieli możliwość spotkać się z innymi rodzicami, porozmawiać i wymienić się doświadczeniami.
„Scena” nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa

I choć Generacje Kreatywne dobiegły końca, a wielu młodych odbiorców sztuki z pewnością już tęskni za rozmaitymi zajęciami, które w jego ramach się odbywały, to jednego możemy być pewni, Scena Lalkowa im. Jana Wilkowskiego w Kwidzynie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa...

Projekt został dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, województwa pomorskiego, a także samorządów miasta Kwidzyna i powiatu kwidzyńskiego.

Arkadiusz Kosiński

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

29.12.2018, 07:21

Czekają na Gotowca Jak zawsze

29.12.2018, 07:16

Pierdoły to wy piszecie A to co się w święta wydarzyło lub kilka godzin po To już nie Pies nie doniósł

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3