Szczypiorniści MMTS Kwidzyn nad przepaścią

Rafał CybulskiZaktualizowano 
K. Marianowski
Po ubiegłotygodniowym zwycięstwie we własnej hali, tym razem szczypiorniści MMTS Kwidzyn zajęli drugie miejsce w przedsezonowym turnieju w Nidzicy.

W finale musieli uznać wyższość beniaminka PGNiG Superligi AZS AWF Gorzów. Jednak choć na trzy tygodnie przed startem ekstraklasy zawodnicy MMTS są w dobrej formie fizycznej, to ich dyspozycja psychiczna wcale taka nie jest. W zespole panuje fatalna atmosfera, bo klub jest na granicy finansowej przepaści. Dlatego zawodnicy i trenerzy niezależnie od władz klubu postanowili sami zaapelować o pomoc.

- Już wcześniej z powodu zaległości płacowych kontrakt rozwiązał Artur Gawlik, a w jego ślady może pójść jeszcze kilku innych zawodników. Wszystko wisi na bardzo cienkiej nici - martwi się Maciej Mroczkowski, kapitan kwidzyńskiej siódemki.

Największe pretensje piłkarze ręczni i sztab szkoleniowy mają o to, że w klubie nikt z nimi nie rozmawia o trudnej sytuacji, choć od początku przygotowań proszą o rozmowę z zarządem MMTS.

Zaległości finansowe sięgają dwóch miesięcy, ale nie wypłacone są również niektóre premie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeśli sytuacja nie zmieni się do czwartku, gdy zespół ma pojechać na kolejny turniej do Wągrowca, to kontrakty z klubem może rozwiązać kilku kolejnych zawodników. Wtedy pod znakiem zapytania stanie start kwidzynian w rozgrywkach PGNiG Superligi.

Na razie zawodnicy sumiennie wywiązują się ze swoich obowiązków, czego dowodem są dobre wyniki w przedsezonowych turniejach.

W Nidzicy MMTS w rozgrywkach grupowych pokonał Sviesę Wilno 35:32 oraz uległ AZS AWF Gorzów 27:31, w półfinale pokonał Nielbę Wągrowiec, a w finale ponownie nie sprostał gorzowianom, przegrywając 25:30.

- W naszej sytuacji drugie miejsce to i tak świetny wynik, bo miałem do dyspozycji tylko dziesięciu zawodników. Gdyby nie zmęczenie w meczach popołudniowych, pewnie byśmy wygrali ten turniej - mówi trener kwidzynian Zbigniew Markuszewski.

Do Nidzicy, wobec kontuzji Sebastiana Suchowicza, pojechał tylko jeden bramkarz Miłosz Jedowski, który wcześniej bardzo rzadko miał okazję do rywalizacji na tym poziomie. W składzie był też tylko jeden środkowy rozgrywający, Michał Waszkiewicz, który w dodatku był chory i grał tylko po kilkanaście minut w meczu. Dwaj pozostali - Maciej Mroczkowski i Marcin Markuszewski - leczą kontuzje, ale pierwszy z nich powinien być gotowy do gry już w Wągrowcu.

Apel drużyny MMTS Kwidzyn
Apelujemy do mieszkańców Kwidzyna oraz wszystkich kibiców i sympatyków MMTS Kwidzyn o finansowe wsparcie naszego zespołu. W związku z trudną sytuacją, jaka zaistniała w naszym klubie, istnieje bowiem realne niebezpieczeństwo, że w tym sezonie nie przystąpimy do rozgrywek Superligi Mężczyzn.
Mamy nadzieję, że przez ostatnie trzy lata sprawiliśmy wszystkim wiele radości, zdobywając kolejno IV, III i II miejsce w Polsce. Obecnie mamy jednak potężne problemy finansowe i nie wiemy, czy w zbliżającym się sezonie przystąpimy do rozgrywek Superligi Mężczyzn.

Mimo problemów solidnie podchodzimy do swoich obowiązków i przygotowujemy się do nowego sezonu. Wygraliśmy pierwszy z cyklu turniejów sparingowych, pokonując zespoły Nielby Wągrowiec, Travelandu-Społem Olsztyn oraz remisując z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.

Znamy swoją wartość i nieraz udowodniliśmy to w ostatnich latach. Dlatego zwracamy się o pomoc do wszystkich ludzi dobrej woli, a w szczególności do tych związanych z biznesem. Zapraszamy i prosimy o kontakt wszystkie firmy, które chciałyby wspomóc nasz zespół oraz reklamować swoją działalność poprzez naszą drużynę.

Zawodnicy oraz kadra trenerska MMTS Kwidzyn

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Szczypiorniści MMTS Kwidzyn nad przepaścią - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3