Rozmowa z Jerzym Majdą, założycielem i szefem Grupy Teatralnej Jerzego Majdy

Rafał CybulskiZaktualizowano 
Od lutego GTJM ma w repertuarze "Rocznicę ślubu" Rafał Cybulski
Teraz o wszystkim decydują świstki, a nie realne dokonania - mówi w rozmowie z nami Jerzy Majda, szef grupy teatralnej Jerzego Majdy. Wiele wskazuje na to, że z powodu z konfliktu z KCK premiera piątego widowiska Grupy ni9e odbędzie w Kwidzynie.

Czy Grupa Teatralna Jerzego Majdy doszła już do siebie po wyborach?
Pewne "straty" ponieśliśmy, ale są to straty, które bardzo nas cieszą. Życzymy naszemu wokaliście Markowi Szulcowi śpiewających kadencji na stanowisku burmistrza Prabut.

Ale na Wasze szczęście czołowego aktora nie straciliście. Mówię tu o Jerzym Grabowskim...
Niestety nie i tu znowu mam rozdwojenie jaźni. Cieszyć się z tego czy płakać? Takie są wyroki demokracji, nie nam o tym decydować.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:Scena Lalkowa z Kwidzyna ze specjalną nagrodą ministra kultury

Co poza wyborami słychać w Grupie, ile czasu minęło od ostatniej premiery?
Premiera odbyła się w lutym a do listopada zagraliśmy nasz sztandarowy numer 17 razy. Geograficznie patrząc graliśmy od Stegny po Wąbrzeźno, od Pasłęka po Pelplin. Najbardziej wzruszający był jednak występ dla więźniarek z Zakładu Karnego w Grudziądzu. Na pewno dla nich jeszcze zagramy. Oprócz tego grupa wokalna wystąpiła 12 razy na różnego typu imprezach okolicznościowych typu Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Matki. Na pewno był to czas spędzony bardzo twórczo, aktywnie i ku satysfakcji naszej i widzów.

Plany na najbliższe miesiące? Czy można spodziewać się kolejnej premiery?
Nowe widowisko muzyczne, które w tej chwili przygotowujemy niech dla widzów pozostanie niespodzianką. Premiera przewidziana jest na marzec 2015 r. W warstwie muzycznej tym razem widzowie usłyszą światowe przeboje muzyki rozrywkowej. Wśród autorów, z których czerpaliśmy inspirację są m.in. Abba, Elvis Presley, Paul Anka, Frank Sinatra. Wszystkie piosenki będą śpiewane z polskim tekstem.

Czy wyszukiwałeś takich artystów, których utwory już miały gotowy polski tekst?
W większości teksty były gotowe, ale bodajże w dwóch czy trzech przypadkach poprosiliśmy o pomoc zaprzyjaźnione osoby, które czują ducha poezji, żeby nam te teksty napisały. Spisały się znakomicie. Nie da się odróżnić czy tekst jest dopisany czy jest oryginalny.

Czy będą jakieś obsadowe niespodzianki, czy też postawisz na sprawdzony skład?
Jedni przychodzą inni odchodzą, co głównie jest spowodowane sprawami osobistymi, typu wyjazd na studia. Straciliśmy np. bardzo dobrego wokalistę, który wyjechał na studia i nie mógł z nami dłużej współpracować. Wzmacniamy także grupę aktorską, ale tutaj mamy problem z bogactwem, ponieważ zgłasza nam się dużo osób, które chciałyby występować, ale nie jesteśmy w stanie ich zagospodarować, głównie z tego powodu, że my to traktujemy jako hobby, pasję, a do tego nie mamy własnego lokum. Z czasem też bywa różnie, ja pracuję w systemie dwuzmianowym, w związku z tym próby mogą się odbywać, kiedy mam wolne popołudnia. Są też osoby pracujące i studiujące, więc chwile, w których możemy się spotkać szukane są na zasadzie kompromisów. Grupa jest jednak prężna, dzięki czemu spotykamy się cztery razy w tygodniu. Trzy razy w tygodniu próby mają aktorzy, raz wokaliści.

Czyli cały czas spotykacie się w DPS-ie?
Tak, to nasza odwieczna bolączka, że nie mamy swojego miejsca, ale dzięki przychylności i życzliwości Kazimierza Gorlewicza jednak mamy, gdzie się spotykać.

Dlaczego mimo rosnącej popularności Twojej grupy, nie ma ona nadal jakiejś zinstytucjonalizowanej formy?
Realia kwidzyńskie są takie, a nie inne. Instytucja kultury, w ramach zadań statutowych powinna tego typu inicjatywy wspierać, a mamy do czynienia z sytuacją zupełnie odwrotną. M.in. dlatego muszę z przykrością poinformować mieszkańców Kwidzyna, że premiery nowego spektaklu nie zobaczą. Warunki finansowe, jakie postawiło Kwidzyńskie Centrum Kultury za wynajem sali przekraczają nasze możliwości. To 600 zł za godzinę plus VAT, a my tych godzin, na próbę generalną i spektakl, potrzebujemy co najmniej 5. Poza tym od początku założyliśmy, że dla mieszkańców Kwidzyna będziemy grali za darmo, chcemy to robić dla własnej przyjemności, a nie dla pieniędzy. Nie jesteśmy stowarzyszeniem, nie mamy osobowości prawnej i w związku z tym nie korzystamy z subwencji miejskich. Nie jest sztuką pójść z wyciągniętą ręką do miasta, mówiąc "Dajcie pieniądze, to my zrobimy festiwal. Dajcie pieniądze, to zrobimy spektakl. Dajcie, to Wam zrobimy przegląd!". My nie chcemy miejskich pieniędzy, my chcemy dawać ludziom radość z naszych występów, tak jak sami czerpiemy z tego wielką radość. Nie ma to przełożenia na współdziałanie między naszą grupą, a KCK.

Coś jeszcze byś chciał dodać?
Wielkim sukcesem grupy jest to, że nadal istnieje. Mam z tego powodu ogromną satysfakcję, że mam okazje pracować z tak wspaniałymi, zaangażowanymi i jednocześnie bezinteresownymi ludźmi, ponieważ ponoszą oni koszty dojazdu z Gardei czy z Prabut. Moim wielkim niespełnionym marzeniem jest to, aby stworzyć grupę młodzieżową, ponieważ bardzo dużo młodych ludzi zgłasza się z chęcią dołączenia do grupy. Mógłbym z nimi tworzyć sztukę skierowaną do młodego widza. Są dla nich już gotowe scenariusze, są chętni do grania, zaś problem leży w braku lokalu i sprzętu. Wrócę jeszcze do tematu premiery, zastanawiamy się nad miejscem wystawienia spektaklu, rozważamy Ryjewo, Łasin lub Iławę. Te ośrodki kultury wyraziły chęć udostępnienia nam swojej bazy lokalowo- sprzętowej. W XXI w. uprawiamy tzw. chałupnictwo. Teraz o wszystkim decydują świstki, kwitki, zaświadczenia, a nie realne dokonania, osiągnięcia. a

polecane: Muzotok: Sławek Uniatowski

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3