Rada Miejska w Kwidzynie. Radny senior przerwał sesję, ale...radni PKO i SLD obradowali dalej [ZDJĘCIA]

Wznowione po ponad 2-tygodniowej przerwie obrady sesji Rady Miejskiej w Kwidzynie, przebieg miały równie nietypowy, co w listopadzie. Tym razem radny Franciszek Galicki, po tym, jak nie udało się dojść klubom do porozumienia w kwestii współpracy, obrady przerwał do wtorku, ale radni PKO i SLD na sali pozostali i...podjęli ponad 20 uchwał, wybrali prezydium rady, a także ustalili składy osobowe komisji stałych. W kuluarach już słychać, że opozycja zamierza o tej sytuacji powiadomić wojewodę. Koliacja przekonuje jednak, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, przy zachowaniu kworum, a powodów, by kolejny raz zawieszać obrady, nie było. Co ciekawe, radni opozycji, którzy sesję po decyzji radnego seniora opuścili, zapowiadają, że we wtorek pojawią się w sali obrad, by kontynuować posiedzenie, choć już wiadomo, że nie będzie to możliwe, bowiem nie będzie kworum, czyli wymaganej ilości radnych, by obrady były prawomocne.
 fot. Arkadiusz Kosiński/"Dziennik Bałtycki"

Przypomnijmy, że czwartkowe posiedzenie było kontynuacją sesji z 19 listopada. Wówczas nie udało się wybrać przewodniczącego Rady Miejskiej, a obrady wstrzymano. Mariusz Wesołowski, jedyny kandydat do stanowiska szefa rady, został z głosowania wykluczony przez prowadzącego obrady Franciszka Galickiego, który powołał się na ustawę o samorządzie gminnym. Jeden z jej artykuł mówi o tym, że "radny nie może brać udziału w głosowaniu w radzie ani w komisji, jeżeli dotyczy ono jego interesu prawnego". Co do samej definicji interesu prawnego, interpretacje i orzecznictwo są w tej sprawie różne.

Po wyborze komisji skrutacyjnej, rozpoczęło się głosowanie, które przebiegało w trybie tajnym. Stosunkiem głosów 9 "za", 9 "przeciw", przewodniczącego nie wybrano, a co za tym idzie, również jego zastępców. Obrady sesji przerwano, a prowadzący je Franciszek Galicki, zarządził przerwę do 6 grudnia

W czwartek, 6 grudnia, obrady wznowiono.

- Jestem zawiedziony i zbulwersowany zaistniałą sytuacją. Pod moim adresem padło wiele nieprawdziwych stwierdzeń, ale dla mnie najważniejsze jest przestreganie prawa, zasad edytyki i transparentności. Zawsze kierowałem się dobrem miasta i mieszkańców, miałem nadzieję, że od 19 listopada do dziś, w naszej radzie znajdzie się duch porozumienia - prowadzący obrady Franciszek Galicki. - W rozmowie z burmistrzem zadeklarowałem wolę przerwania leczenia i ponowny przyjazd na przyspieszone obrady. Ze smutkiem stwierdzam, że do żadnego porozumienia nie doszło. Z informacji, które otrzymałem po powrocie wynika, że nie podjęto żadnej próby rozmów z opozycją.

Po krótkim wystąieniu, zaprosił przedstawicieli każdego z ugrupowań do negocjacji. Porozumienia jednak osiągnąć sie nie udało, a prowadzący obrady po raz kolejny je przerwał i odroczył do najbliższego wtorku, 11 grudnia. Wówczas na mównicy pojawił się radny Roman Bera, który zaapelował do radnych, by mimo wszystko na sali pozostali.

- Radny senior nie ma żadnych kompetencji, żeby po raz kolejny przerywać obrady sesji. Proszę o pozostanie na sali i kontynuowanie obrad. Na rozpatrzenie czeka około 20 uchwał niezmiernie ważnych dla mieszkańców. Jeżeli Pan radny senior odmówi prowadzenia obrad, wtedy poprosimy kolejnego radnego najstarszego wiekiem o prowadzenie obrad - stwierdził Roman Bera.

Tak też się stało, bo łańcuch przejął Jerzy Bartnicki (PKO), który poprowadził obrady.

O prawnych aspektach czwartkowych wydarzeń, mówił radca prawny Urzędu Miejskiego w Kwidzynie, mec. Tadeusz Obuchowski, powołując się na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z Łodzi, który - jak tłumaczył Obuchowski - "dotyczy podobnego stanu faktycznego, gdy radny senior przerwał sesję".

- Odroczenie na ponad miesiąc obrad (odroczenie obrad kwidzyńskiej rady trwało krócej, a radca cytował wprost orzeczenie WSA w Łodzi - przyp. red.) w sytuacji, gdy nie istniała żadna przeszkoda w kontynuowaniu sesji, służyć może wyłącznie sparaliżowanii prac rady. Dziś nie istniała żadna przyczyna, by przerywać obrady - tłumaczył mec. Tadeusz Obuchowski. - Przyczyny są wymienione w regulaminie rady i żadna z tych sytuacji nie miała dziś miejsca. Sąd stwierdził również, że działanie, w którym następuje bezzasadne przerwanie sesji, nie może korzystać z ochrony prawnej.

Krótkie wyjaśnienie znalazło się także na stronie Urzędu Miejskiego w Kwidzynie. Poniżej jego fragment:

W myśl wyżej wymienionego wyroku, pierwszą sesję nowej rady prowadzi najstarszy wiekiem radny obecny na sali obrad. Wyrok w sposób jednoznaczny przyznaje przewodniczemu seniorowi jedynie techniczną rolę doprowadzenia do wyboru przewodniczącego rady. W myśl wyroku nieuprawnionym jest uzurpowanie przez przewodniczego seniora kompetencji należących do przewodniczącego rady. Odroczenie na wiele dni obrad rady Miejskiej w Kwidzynie w sytuacji, gdy nie istniała przeszkoda w prowadzeniu sesji, służyć mogło jedynie sparaliżowaniu prac rady i trudnym do oszacowania konsekwencjom prawnym i finansowym. Zgodnie z regulaminem Rady Miejskiej w Kwidzynie nie zaistniała dziś żadna przyczyna, która uzasadniałaby przerwanie sesji.

W trakcie posiedzenia rada wybrała swojego przewodniczącego, którym został Mariusz Wesołowski (PKO). Na jego zastępców wybrano Justynę Liguz (PKO) i Piotra Wilka (SLD-Lewica Razem). Tym razem problemów nie było, bowiem PKO miała już w swoich szeregach 11 radnych. Radni ustalili także składy osobowe komisji stałych. Zaprzysiężono również burmistrza, który przy okazji poinformował, że na swoich zastępców wybrał Piotra Halagierę oraz Piotra Widza.

"Działania obstrukcyjne i paraliż"

Po zaprzysiężeniu, Andrzej Krzysztofiak odniósł się do sytuacji w Radzie Miasta.

- Odnosze wrażenie, że dla częsci radnych, których tu dziś nie ma, 21 października wybory się nie zakończyły. Próbują uwikłać nas i grać z nami, organizując kolejne tury wyborów. Wybory zakończyły się 21 października, w pierwszej turze. Z woli mieszkańców, Państwo tu zasiadający, jak również ci nieobecni, zostali radnymi i z tejże samej woli mieszkańców ja zostałem wybrany burmistrzem naszego pięknego miasta. I to są fakty - mówił burmistrz Andrzej Krzysztofiak. - Nie możemy dopuścić, by ci, którzy te wybory przegrali, próbowali manipulować, działać obstrukcyjnie i paralizowac pracę rady, burmistrza i jednostek mu podległych. To nie jest tylko gra o stołki. To codzienna praca i paraliżowanie również mojej pracy, poprzez niepodejmowanie uchwał, odwlekanie ich w czasie i kompletny paraliż decyzyjny, spodowałyby niepowetowane straty dla budżetu miasta i dla mojej i urzędników działalności. Dziękuję, że zdobyliśćie się na trudny i wymagający odwagi wysiłek, nie ulegliście presji i szantażowi. Dzięki Waszej decyzji i podjętym uchwałom, miasto nie zostało sparaliżowane i będzie działało w sposób sprawny. Pierwsze słowa przysięgi, którą złożyłem, mówią o przestrzeganiu prawu. Jestem praworządny z przekonania, że żyję w praworządnym kraju, choć czasami można mieć do tego wątpliwośći, ale nie będe przymykał oka na łamanie prawa i manipulowanie nim, tak by ktoś odczuł doraźne korzyści. Ta przysięga zobowiązuje i obiecuję, że będę na straży tego prawa stał i go strzegł.

Krzysztofiak zasugerował także, że radny Franciszek Galicki wstrzymując sesję do wtorku, 11 grudnia, zrobił to rozmyślnie, bowiem wtedy, ze względu na toczący się proces Justyny Liguz i Zbigniewa Drelicha, dwoje radnych PKO nie mogłoby uczestniczyć w obradach.

- Czy to przypadek? Ocenę pozostawiam państwu - skomentował burmistrz.

Komentarz radnych Powiślańskiej Koalicji Obywateli

Po stanowczym udaremnieniu dalszej obstrukcji i destabilizacji kwidzyńskiej Rady Miejskiej przez opozycję zakończyliśmy dziś wreszcie - chyba jako jedyni w kraju - pierwszą sesję nowej Rady Miejskiej. Dość gierek. Nie ma na nie naszej zgody. Pracy było dużo bo w poczekalni przed sesją było 21 uchwał.
Po skutecznym wybraniu przewodniczącego Rady Miejskiej w Kwidzynie ślubowanie złożył wybrany w pierwszej turze wyborów październikowych Burmistrz Kwidzyna Andrzej Krzysztofiak. Podjęliśmy też szereg uchwał, na które czekają mieszkańcy.

Komentarz Kwidzyniaków

„Ludzie z tego zapamiętają głównie, że opozycja przeszkadzała, a burmistrz wziął za pysk i uratował”. Taka rzeczywiście narracja jest budowana i trudno będzie przeciętnemu mieszkańcowi wyjaśnić, że to jest nieprawda. W naszej ocenie mieliśmy do czynienia ze swoistym puczem, ponieważ legalnie prowadzący obrady sesji Radny Senior został zastąpiony już po przerwaniu posiedzenia przez innego radnego i to w żaden sposób nieuprawnionego. Przytoczony przez mec. Tadeusza Obuchowskiego na tą okoliczność wyrok Sądu Administracyjnego w Łodzi nie ma nic wspólnego z naszym przypadkiem i obowiązującymi zapisami Regulaminu Rady Miejskiej w Kwidzynie, które jednoznacznie określają kompetencję przewodniczącego obrad w par. 10 ust 2 i 3.

Dlaczego radny Roman Bera dwukrotnie w wywiadzie telewizyjnym z dnia 22 listopada br. powiedział na temat przerwania sesji: „Ja nie kwestionuję, że Radny Senior miał prawo zgodnie z zapisem regulaminu”. A w trakcie czwartkowej sesji całkowicie zmienił zdanie. To powinno być wystarczającym sygnałem dla logicznie myślących odbiorców, ponieważ to samo działanie przewodniczącego obrad w dniu 19 listopada okazało się skuteczne, ale w dniu 6 grudnia oznajmiono jako „nieskuteczne”.

Niestety, koalicja rządząca po raz pierwszy w historii samorządności Kwidzyna nie uwzględniła w pracach rady miasta uzasadnionych aspiracji opozycji. Jak mogą teraz czuć się wyborcy PiS-u i Kwidzyniaków, których zachęcano do udziału w wyborach, aby tworzyć jak najlepszą wspólnotę lokalną, a teraz widzą, że słowo „demokracja” ma różne odcienie a ich reprezentanci mają być tylko „kwiatkiem do kożucha”. Próba skłócenia opozycji, poprzez obiecanie im jednego wiceprzewodniczącego rady, na dwa istniejące kluby, była nie do zaakceptowania. A przypominamy, że w poprzedniej kadencji dwukrotne głosowania na przewodniczącego rady nie budziły żadnych emocji, a sama opozycja poparła wszystkie kandydatury. Podobnie miało być w tym roku, gdyby zastosowano długoletni, dobry zwyczaj utrzymania właściwej reprezentacji w organach wewnętrznych rady.
Wobec zaistniałej sytuacji złamania prawa, w dniu 6 grudnia, nie ma innej możliwości jak zaskarżenie do Wojewody Pomorskiego kuriozalnej sytuacji z natychmiastowym wznowieniem obrad już po wypowiedzeniu przez Radnego Seniora słów: „Przerywam obrady pierwszej sesji do dnia 11 grudnia 2018 r. - godz. 10.00”. Wszystko co potem się działo było bezprawne. I dlatego zostanie też zaskarżony cały pakiet podjętych uchwał, które procedowano w pośpiechu i bez żadnej refleksji. Tak dla dobra miasta!!! Niestety, procedura rozstrzygnięcia nadzorczego trochę potrwa, ale jej koniec uświadomi mieszkańcom prawdziwy obraz stanu demokracji w naszym mieście.
Przy okazji chcemy odnieść się do udostępnionej nam tuż przed sesją opinii prawnej mec. Obuchowskiego, gdzie znalazło się stwierdzenie: „W orzecznictwie zwraca się uwagę na potrzebę rozróżnienia interesu prawnego od interesu faktycznego”. Jako radnym Miasta Kwidzyna nie pozostaje nic innego, jak przywołanie obsłudze prawnej Urzędu Miejskiego w Kwidzynie zasad postępowania w sprawach etyki pracy radnego, które zawarte zostały w uchwale z dnia 26 czerwca 2008 r. Te zapisy wyraźnie zaostrzają rygor czynnego prawa wyborczego kwidzyńskich radnych i jednoznacznie w par. 9 stanowią, że „Radny nie powinien brać udziału w głosowaniu, jeżeli dotyczy to jego interesu prawnego lub faktycznego”. Zatem etyka pracy radnego też ma w naszym środowisku różne konotacje.

Radni KWW Kwidzyniacy zawsze słynęli ze swojej aktywności oraz pracowitości i bez względu na zaistniały kryzys, obiecujemy wyborcom, że jeszcze bardziej zmotywowani jesteśmy do wypełniania udzielonego nam mandatu.

Wideo

Arkadiusz Kosiński

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

18.12.2018, 20:56

Rządzi razem 4 lata i w tym czasie była sprawa sprzedaży udziałów szpitala, dokapitalizowanie KPPT, likwidacja placówek szkolnych. Sympatycy SLD z tych decyzji nie byli zadowoleni.

18.12.2018, 14:18

Już odpowiadam.Tegoroczne wybory opozycja tj .Kwidzyniacy i Pis sami zbudowali podział, ich zdaniem korzystny dla siebie. To nie SLD atakowało aktualnego burmistrza, mało tego nie wystawiło swojego kandydata zatem kogo popierali - chyba nie Strociaka czy Kasztelana!?
Dlatego wybory były za kontynuacją tj na PKO czy SLD - choćby wcześniejsza koalicja w powiecie a zmianą tj. Kwidzyniakami i Pis.
Jeszcze przed wyborami wiadome było, że PKO nie stworzy koalicji np Z Pis, prawda, przed wyborami te same osoby z PKO czy SLD miały już za sobą 4 lata koalicji w radzie powiatu, jakieś zaskoczenie dla wyborców sugerujesz!? Po 4 latach koalicji w powiecie? Zwolennicy SLD nie byli zwolennikami PKO - proszę szanujmy się i nie będąc zwolennikami rządzili RAZEM 4 LATA!

18.12.2018, 12:44

Głosujący na SLD nie byli zwolennikami PKO i teraz większość z nich z niesmakiem spogląda na te gierki. Powtórzę pytanie: Co byś powiedział, gdyby powstała koalicja 11 mandatowa z PiS, Kwidzyniaków i SLD? Też decyzja suwerena???

18.12.2018, 12:08

Zgodnie z wyborem mieszkańców Kwidzyna na PKO i SLD głosowało 54 % uprawnionych, na Kwidzyniaków i PIS -46% Mając na uwadze zasady demokratycznych państw jeśli ugrupowanie nie zdobędzie większości tworzy koalicję. W Kwidzynie to jest dość czytelne - większość głosowała na koalicję i burmistrza.
Dla przykładu trudniej wytłumaczyć np. rządy zjednoczonej prawicy w Polsce, na którą głosowało 37 % wyborców -czyli pozostałe komitety otrzymały 63% -zdecydowaną większość, prawda!?

17.12.2018, 21:44

Co byś powiedział, gdyby powstała koalicja 11 mandatowa z PiS, Kwidzyniaków i SLD? Też decyzja suwerena???

17.12.2018, 21:42

Niestety dla większości radnych ta praca przejawia się tylko podnoszeniem ręki przy głosowaniu. A jeśli chodzi o decyzję suwerena, to dobrze wiesz, że zwycięzcy uzyskali tylko 9 mandatów, bo w wyborach ich elektorat głosował na PKO a nie na SLD. Te dwa brakujące mandaty musieli kupić po wyborach poza kontrolą suwerena. Prawda???

17.12.2018, 15:43

Naród i suweren dokonał wyboru swoich przedstawicieli w dniu 21 października 2018.Reguły wyboru były wszystkim znane - wyniki wyborów to 11 mandatów dla koalicji 10 mandatów dla opozycji.Tylko i aż w takich proporcjach mieszkańcy Kwidzyna swoimi głosami stworzyli radę. Podobnie z wyborem burmistrza - 57% dla burmistrza Krzysztofiaka, inni kandydaci w sumie 43 % ( Strociak i Kasztelan).
Kampania się skończyła i do pracy drodzy radni!!!Przymusu nie ma, bycie radnym to zaszczyt ale i obowiązek !!!

10.12.2018, 13:52

No, rzeczywiscie. Wesolowski zachowal sie jak trzeba....

10.12.2018, 11:25

Demokracja wg.PO i Krzysztofiaka. Glosy na kartkach w 2018r w XXIw.
W korupcyjnym szambie PO wszystkie gowna wyglądają tak samo. Halagiera i Grażyna już dostali sparaliżowane wypłaty!!

10.12.2018, 10:15

Będą dopiero jaja jak się okaże, że przewodniczący działa nielegalnie, uchwały są nieważne a na ich podstawie wypłacą środki.

10.12.2018, 10:12

Uknuli intrygę, że skłócą opozycję i sami wpadli we własne sidła.

10.12.2018, 10:09

Galicki dobrze ich podsumował, że trzeba ten okrągły stół przy którym zasiadają rozebrać i postawić kanciaste.

10.12.2018, 10:08

Znowelizowana ustawa o ochronie zabytków zaostrza sankcję karną za ich zniszczenie lub uszkodzenie zabytku. Art. 108 przewidywał do tej pory za takie przestępstwo karę więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat, a teraz sprawca może dostać od sześciu miesięcy do ośmiu lat. O tym jednak decyduje sąd, a nie konserwator zabytków.
Teraz za prowadzenie robót budowlanych przy wpisywanym zabytku i wokół niego grożą kary od 500 zł do 500 tys. zł. Czyli górna granica to tyle ile zapłaconą za ruinę.

10.12.2018, 09:41

cyt."Napisano, że miasto pozbyło się kina" Jak miasto mogło się pozbyć kina jeżeli właścicielem była Spółka Neptun, a nie miasto. Poza tym czym wg. ciebie jest duża strata, sam teren w centrum miasta pewnie kosztuje coś koło miliona, jeżeli za działkę na obrzeżach miasta trzeba za 10 arów zapłacić 100 tys. Rozumiem oczywiście, że dla zwykłego zjadacza chleba teren z zabytkiem nie przedstawia żadnej wartości, ponieważ jest zbyt wiele ograniczeń co do jego zagospodarowania, gościu.

10.12.2018, 09:05

Źle gościu czytasz, więcej czujności. Napisano, że miasto pozbyło się kina, a Krzysztofiak je z dużą stratą odkupił. Co dalej będzie to już spekulacja. Pozdrawiam.

09.12.2018, 22:06

Za PULS KWIDYNA: "zrządzająca siecią kin na Pomorzu Spółka Neptun sprzedaje obiekt w prywatne ręce", więc gdzie tu Krzysztofiak który rzekomo sprzedał.

09.12.2018, 20:48

Jak chodzi o dawne kino TĘCZA to można tam zorganizować z pełnym szacunkiem klub seniora oczywiście po remoncie bez sarkazmu.

09.12.2018, 18:05

Sporo lat temu miasto za psi grosz pozbyło się jednego z najbardziej eleganckich zabytkowych budynków - kina Tęcza. Przez wiele lat sprawujący swój urząd burmistrz Krzysztofiak nie był w stanie wyegzekwować od nowego właściciela by ten zabezpieczył budynek przed dewastacją. Przed wyborami samorządowymi 2018 miasto odkupiło ten budynek w stanie tragicznym za dużo większą kasę, a ubiegający się o reelekcję burmistrz Krzysztofiak ogłosił się najlepszym gospodarzem. Kwidzyniacy już w pierwszej turze przedłużyli mu na kolejne, tym razem 5 lat urzędowanie i teraz będą się głowić jak doprowadzić do stanu i zagospodarować to nieszczęsne kino. Jak nie będzie pomysłu, to być może kolejny raz burmistrz Krzysztofiak puści tę ruderę na wolny rynek, by ponownie odkupić ją przed końcem kadencji i zaproponować mieszkańcom żeby pochylili się nad tematem.

09.12.2018, 16:47

Pan Krzysztofiak po raz piąty przysięga i obejmuje urząd burmistrza Kwidzyna.To jest człowiek godny majestatu burmistrza.

09.12.2018, 16:13

Panie Krzysztofiak, "Obejmując urząd wójta (burmistrza, prezydenta) gminy (miasta), uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców gminy (miasta)." DOCHOWAM WIERNOŚCI???

09.12.2018, 14:31

UWOLNIĆ MIASTO OD CZERWONEJ ZARAZY

09.12.2018, 13:05

Mam pytanie do mecenasa Obuchowskiego: na jakiej podstawie prawnej pan Bera przejął inicjatywę skoro sesja została przerwana? A jesli nie została przerwana to kto wyznaczył i na jakiej podstawie pana Berę to chwycenia za stery? Mam nadzieję, że ne odpowie pan , że to stan "wyzszej koneczności" ale pewnie wcale pan nie odpowie gdyż ponieważ obywateli (nie mylic z Obywatelami RP - to są idole) w ...

09.12.2018, 12:01

Obejrzałem dokładnie sesję na kwidzyn.pl. Żenada, to mało powiedziane. Przyjrzyjcie się jak Krzysztofiak kieruje tym wszystkim. Radni jak marionetki. Gorlewicz jak kelner jakiś. Radna Szerszen po powiedzeniu tak mi do pomóż Bóg łamie prawo z uśmiechem na twarzy. Wstyd na całą Polskę. Mam nadzieję, że opozycja tego tak nie zostawi. Jest nagranie, są dowody

09.12.2018, 12:01

Obejrzałem dokładnie sesję na kwidzyn.pl. Żenada, to mało powiedziane. Przyjrzyjcie się jak Krzysztofiak kieruje tym wszystkim. Radni jak marionetki. Gorlewicz jak kelner jakiś. Radna Szerszen po powiedzeniu tak mi do pomóż Bóg łamie prawo z uśmiechem na twarzy. Wstyd na całą Polskę. Mam nadzieję, że opozycja tego tak nie zostawi. Jest nagranie, są dowody

09.12.2018, 11:47

Gall, nie chodzi o co, ale jaką trzeba być szują, myślącą o swoich sprawach aby głosować na siebie. Kariera polityczna ponad wszystko: rodzinę, znajomych,nie mówiąc o wyborcach,. Aby dorwać się do koryta głosuje nawet na siebie. Tyle honoru, jakiegokolwiek standardu ile mego osobistego interesu. ZERA!

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3