Mordercza seria MMTS-u Kwidzyn

Rafał CybulskiZaktualizowano 
Jacka Wardzińskiego czeka minimum trzytygodniowa przerwa w grze
Jacka Wardzińskiego czeka minimum trzytygodniowa przerwa w grze Krzysztof Marianowski
Ostatni mecz o punkty piłkarze ręczni MMTS-u Kwidzyn rozegrali niemal 50 dni temu, ale w ciągu najbliższych dwóch tygodni wezmą udział w pięciu takich starciach



Po wielkich emocjach związanych ze startem naszej reprezentacji w Mistrzostwach Europy, niestety nie okraszonych medalem, teraz czekają nas - miejmy nadzieję, że równie duże - przeżycia związane z decydującą częścią rywalizacji ligowej. Dla MMTS-u powrót na ligowe boiska będzie iście morderczy, bo przez najbliższe dwa tygodnie kwidzynianie będą rozgrywali mecze co trzy dni, trzykrotnie w lidze i dwa razy w europejskim Challenge Cup.


- Niestety w trakcie przygotowań do drugiej części sezonu nie ustrzegliśmy się kontuzji. Najpierw na około półtora miesiąca wypadł nam Dima Marhun, który jest już po artroskopii kolana, a teraz, również na kolano, narzeka Jacek Wardziński - informuje trener Zbigniew Markuszewski. 


Niestety w przypadku "Centego" chodzi o te samo kolano, w którym miał zerwane więzadła. Trzeba wierzyć, że w tym przypadku pomogą jednak zastrzyki zaordynowane przez lekarza i prawoskrzydłowy MMTS-u wróci na boisko za 3 tygodnie.


Jednak do tego czasu Zbigniew Markuszewski będzie miał prawdziwe problemy na prawej stronie naszego zespołu, gdzie cały ciężar gry spocznie teraz na barkach 20-letniego Roberta Orzechowskiego i 21-letniego Mateusza Seroki.


- "Orzech" będzie musiał grać znacznie więcej niż do tej pory, a przecież od dłuższego czasu narzeka na problemy z barkiem, ale większym zmartwieniem jest teraz dla mnie fatalna skuteczność Mateusza. Miał z tym problemy w trakcie całych przygotowań do drugiej części sezonu - przyznaje szkoleniowiec kwidzynian.


Młody prawoskrzydłowy powinien sobie z tym jak najszybciej poradzić, bo trener stawia przed zespołem bardzo ambitne cele. W sześciu meczach, które pozostały do końca rundy zasadniczej, chce zdobyć komplet, 12 punktów. To będzie zadanie trudne, ale na pewno wykonalne. Z najtrudniejszymi przeciwnikami (Zagłębie, Azoty) MMTS zagra u siebie, a w trzech spotkaniach wyjazdowych zmierzy się z zespołami zamykającymi tabelę. 


Tę serię kwidzynianie rozpoczną w Gdańsku, gdzie jutro o godz. 17, zmierzą się z AWFiS Gdańsk. W środę o godz. 18.30 we własnej hali podejmą Azoty Puławy, a w następną sobotę, o godz. 17, rozegrają pierwszy mecz IV rundy Challenge Cup, z rumuńskim HC Oderheiul Secuiesc.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Mordercza seria MMTS-u Kwidzyn - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3