MMTS Kwidzyn przegrał z Wybrzeżem po rzutach karnych. Kontrowersje w przedostatniej sekundzie [ZDJĘCIA]

Arkadiusz KosińskiZaktualizowano 
Doprawdy trudno to zrozumieć, ale szczypiorniści MMTS Kwidzyn w ciągu ostatnich dwóch tygodni po raz trzeci wypuścili z rąk pewne już niemal zwycięstwo, choć tym razem okoliczności budzą sporo kontrowersji. Do tego po raz drugi z rzędu przegrali po rzutach karnych, ponieważ po raz drugi na linii 7 metrów spisywali się naprawdę fatalnie. To dlatego w derbowym pojedynku Wybrzeże wywalczyło 2 punkty, a MMTS tylko jeden.

Po ostatnich niepowodzeniach mecz w Gdańsku kwidzynianie zaczęli nadspodziewanie dobrze. Wprawdzie po 8 minutach przegrywali 2:4, ale potem trafili trzy razy z rzędu i wyszli na prowadzenie, którego do końca pierwszej połowy już nie oddali. Przeważnie ich przewaga utrzymywała się na poziomie 2-3 bramek, ale w 22 min. przez chwilę MMTS wygrywał nawet różnicą 4 goli - było 12:8. I choć w końcówce gdańszczanie zniwelowali nieco straty, to wynik po pierwszej połowie,14:12, na pewno nastrajał optymistycznie. A największym zaskoczeniem była postawa Ryszarda Landzwojczaka. Dwumetrowy obrotowy dostał szansę gry i odwdzięczył się czterema golami w pierwszej połowie.

Po przerwie MMTS jeszcze przez ok. 10 minut utrzymywał minimalna przewagę, ale od stanu 18:16 Wybrzeże zdobyło trzy gole z rzędu i objęło prowadzenie. Potem do samego końca wynik oscylował wokół remisu. Raz góra byli jedni, raz drudzy i tylko raz, w 51 min., gdańszczanie odskoczyli na 2 bramki (21:23). Wtedy jednak to MMTS popisał się serią trzech kolejnych trafień i znów wygrywał.

Gdy rozpoczynała się ostatnia minuta MMTS wygrywał 25:24, ale Wybrzeże doprowadziło do kolejnego remisu 25:25. W następnej akcji bramkę zdobył jednak Maciej Pilitowski i wydawało się, że kwidzynianie wreszcie zejdą z boiska jako zwycięzcy, bo do końca pozostały sekundy. Gdańszczanie zdołali jednak wznowić grę, a próbę rzutu na sekundę przed końcem faulem powstrzymał "Pilot". Sędziowie wskazali na rzut karny powołując się na przepis o utrudnianiu rzutu w ostatniej minucie gry bez względu na miejsce faulu. Nie wiadomo jednak co widzieli dokładnie, bo jednocześnie pokazali czerwona kartkę Michałowi Peretowi, choć powinni ukarać Maćka Pilitowskiego.

Chwilę potem Prymlewicz doprowadził do remisu i po raz drugi z rzędu MMTS musiał bić się o zwycięstwo w serii rzutów karnych. A to kwidzynianom nie idzie wychodzi najlepiej. Z 5 rzutów karnych wykorzystali tylko 2 (trafili Michał Potoczny i Przemysław Rosiak, pomylili się Adrian Nogowski, Kamil Krieger i Andrzej Kryński), ale uratował ich Bartosz Dudek, który też trzykrotnie wygrał pojedynki z rywalami. Przy remisie 2:2 trzeba więc było rzucać do skutku, ale na linii 7 metrów znów mogli stanąć ci sami zawodnicy. Dlatego dla Wybrzeża po raz drugi trafili Rogulski i Prymlewicz, a w MMTS-ie znów nie pomylili się Potoczny i Rosiak. Niestety w 8. serii dla gdańszczan trafił Wróbel, a w naszej ekipie znów pomylił się Nogowski i kwidzynianie po raz drugi z rzędu dopisali do swego konta tylko 1 punkt.

A jeszcze dziś, ku pokrzepieniu serc, na naszym portalu znajdziecie obszerną relację z Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie juniorzy starsi MTS Kwidzyn wywalczyli wicemistrzostwo Polski.

Wybrzeże Gdańsk - MMTS Kwidzyn 26:26 (12:14, 26:26) karne 5:4.
Wybrzeże: Pieńczewski, Chmieliński - Kostrzewa 4, Sulej 4, Wróbel 4, Bednarek 3, Prymlewicz 3, Rogulski 3, Adamczyk 2, Komarzewski 2, Kondratiuk 1 oraz Marciniak, Papaj, Podobas, Wołowiec. Kary: 10 min. (Sulej 4 min., Bednarek, Rogulski, Komarzewski - po 2 min.).
MMTS: Dudek, Szczecina - Potoczny 6, Nogowski 5, Landzwojczak 4, Kryński 3, Peret 3, Krieger 2, Rosiak 2, Pilitowski 1 oraz Ossowski, Przytuła. Kary: 8 min. (Peret 2 min. - cz.k., Krieger 4 min., Ossowski 2 min.).
Sędziowali: D.Mroczkowski, J.Mroczkowski (obaj Sierpc)

Obserwuj nas na Twitterze!

polecane: FLESZ Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy.

Materiał oryginalny: MMTS Kwidzyn przegrał z Wybrzeżem po rzutach karnych. Kontrowersje w przedostatniej sekundzie [ZDJĘCIA] - Kwidzyn Nasze Miasto

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3