MMTS drugi raz dostał lanie od Wisły

Rafał CybulskiZaktualizowano 
MMTS Kwidzyn po raz drugi wysoko przegrał z Orlenem Wisłą Płock. Kwidzynianie spisali się jeszcze słabiej niż w meczu nr 1. Pierwszego gola zdobyli dopiero w 13 minucie, a w pierwszej połowie udało im się uzbierać tylko 5 bramek. Ostatecznie polegli 20:32 (5:18) i w półfinałowej rywalizacji przegrywają 0:2.

Od początku drugiego meczu gospodarze bili w MMTS jak w worek treningowy. Po 12 minutach Wisła wygrywała już 9:0 i dopiero wtedy kwidzynianom udało się zdobyć gola. Jego autorem był Robert Orzechowski. Wiele razy wcześniej i wiele razy później zaporą nie do pokonania była dla nich Morten Seier. Duński bramkarz znów zagrał rewelacyjnie i nie robiło mu różnicy, czy zawodnicy MMTS rzucali z drugiej czy z pierwszej linii. W dodatku mimo wysokiego prowadzenia gospodarze nie zwalniali tempa i jeszcze przed przerwą powiększyli przewagę do 13 bramek!

W drugiej połowie płocczanie już tak nie szaleli, ale na kilka minut przed końcem ich przewaga nad MMTS wynosiła 16 goli - 32:16. Jednak w końcówce rozluźnieni gospodarze pozwolili odrobić kwidzynianom nieco strat. Najpierw do bramki Wisły trafił Michał Adamuszek, a potem 3 gole z rzędu zdobył Kamil Krieger i MMTS na pocieszenie złamał barierę 20 goli. Marna to jednak pociecha, bo kwidzynianie przegrywają w półfinale play-off PGNiG Superligi 0:2. Wprawdzie przed rokiem było podobnie, ale wtedy dwa mecze w Płocku przegraliśmy różnicą odpowiednio dwóch i trzech goli, a teraz jedenastu i dwunastu.
Trzeba odnotować, że tak jak w piątek, rozczarowali zawodnicy pierwszej linii. Wszyscy kołowi i skrzydłowi uzbierali razem 4 gole! Okazało się także, że bez Macieja Mroczkowskiego traci na wartości więcej, niż przypuszczaliśmy.

Kwidzynianie nie mogą jednak składać broni, bo rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw, więc jeszcze można odwrócić jej losy. Mecz nr 3 zostanie rozegrany za tydzień, w Kwidzynie

Orlen Wisła – MMTS 32:20 (18:5)
Orlen Wisła: Seier, Dudek – Miszka 10, Backstroem 7, Chrapkowski 5, Kavas 4, Kuzieliew 2, Dobelsek 1, Mokrzki 1, Syprzak 1, Twardo 1, Kuptel, Kwiatkowski, Samdahl. Kary: 4 min oraz czerwona kartka dla Kwiatkowskiego.
MMTS: Suchowicz, Jedowski – Krieger 5, Adamuszek 4, Orzechowski 4, Waszkiewicz 3, Cieślak 1, Kostrzewa 1, Peret 1, Rombel 1, Łangowski, Pacześny, Rosiak, Seroka. Kary: 6 minut.
Sędziowali: Andrzej Rajkiewicz - Jakub Tarczykowski

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: MMTS drugi raz dostał lanie od Wisły - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3