Kwidzyn. Zima i inne drogowe nieszczęścia

Rafał CybulskiZaktualizowano 


Od połowy ubiegłego roku, w związku z remontem, mieszkańcy ulicy Przyrzecznej przeżywają drogowy koszmar. Za trzy tygodnie ich cierpienia powinny się zakończyć

Remont ulic Karowej, Przyrzecznej i Drzymały rozpoczął się w połowie ubiegłego roku. Mieszkańcy wiedzieli, że z tego powodu muszą liczyć się z niedogodnościami, bo zakres prac był ogromny: pod wszystkimi ulicami miała zostać położona sieć wodociągowa i kanalizacyjna, a w niektórych miejscach także deszczowa, a potem wszystko miał przykryć nowy asfalt i chodniki.

Jednak na pewno nie spodziewali się, że remont będzie dla nich jak koszmarny sen, tyle że na jawie. Zresztą dla części mieszkańców ul. Podjazdowej ten koszmar jeszcze nie skończył. Nic więc dziwnego, że ślimaczącą się inwestycja wywołała liczne protesty.


- Będę się domagał odszkodowania od miasta za utracone zyski - zapowiedział nawet jeden z mieszkańców ul. Przyrzecznej, który w tym samym miejscu prowadzi działalność gospodarczą. 


Przez pewien czas nieprzejezdne były wszystkie trzy ulice o łącznej długości ok. 2 km, a sąsiedztwo ze starym nasypem kolejowym i Liwą sprawiło, że trudno było wytyczyć objazdy. Efekt był taki, że mieszkańcy kilkudziesięciu posesji, by dostać się do domu brnęli po kolana w błocie, a samochody na długie miesiące zostały uwięzione w garażach.

Teraz sytuacja przedstawia się lepiej, ale na finisz prac będzie jeszcze trzeba poczekać


- Na ulicy Karowej wszystkie prace już się zakończyły. Nawierzchnia drogi jest dobra, a niskie chodniki umożliwiają pojazdom wymijanie. Jednak w pobliży drogi pozostał spory bałagan - informuje Piotr Podlawski, mieszkaniec ul. Karowej.

Asfalt jest też na Drzymały, ale tam w kilku miejscach trzeba jeszcze położyć chodnik.


Najgorzej sytuacja wygląda na Przyrzecznej. Tam wciąż zamiast asfaltu jest błotnista breja. Prace drogowe blokują jednak roboty związane z siecią wodociągowo-kanalizacyjną. 


- Wykonawca miał wykonać wszystkie prace do 15 listopada i tego terminu dotrzyma - przekonywał w połowie października Jacek Wilke, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągowo - Kanalizacyjnego. 
Jednak nie zakończyły się do dziś.


- Chodzi o odcinek drogi o długości ok. 170 m. Firma, która prowadzi prace wodociągowo-kanalizacyjne natrafiła tam na spore i trudne do przewidzenie problemy - tłumaczy wiceburmistrz Piotr Halegiera. – 
Nie dość, że teren był podmokły, to było tam sporo torfu, a prace utrudniały liczne studzienki. A potem przyszła zima i roboty trzeba było przerwać. Łudziłem się, że będzie je można rozpocząć na nowo w lutym, ale zima okazała się sroższa niż wszyscy myśleli - dodaje wiceburmistrz.

W ciągu najbliższych dni firma, która prowadzi prace podziemne powinna jednak opuścić teren budowy, a za 2-3 tygodnie droga powinna mieć już nową nawierzchnię. 
Zakończenie prac związanych z modernizacją samej drogi w połowie kwietnia oznacza jednak spore przekroczenie terminu zapisanego w narodowym programie przebudowy dróg lokalnych, a przecież wspomniana inwestycja dostała dofinansowanie w ramach tzw. schetynówek.

Cała inwestycja będzie kosztowała 2,2 mln zł, a rzędowe dofinansowanie miało wynieść nieco ponad 900 tys. zł, czyli niemal 50 proc. całości. Jednak modernizacja miała się zakończyć w grudniu ubiegłego roku. Czy to oznacza, że możemy stracić te pieniądze?


- Przekroczenie terminu nie powinno być problemem. Złożyliśmy wniosek o jego przesunięcie, a podobne kłopoty mają też inne samorządy. W Gdańsku opóźniła się budowa ronda - argumentuje Piotr Halagiera.
 


Remont Spacerowej też mocno spóźniony
Bez protestów mieszkańców nie obyło się także przy okazji remontu ul. Spacerowej. Zakres prac był tam podobny, a zakończenie inwestycji przewidywano w grudniu ubiegłego roku. Tu także nie udało się dotrzymać terminu, a sroga zima tylko spotęgowała opóźnienia i droga do dziś nie jest gotowa. 

- Prace przy sieci kanalizacyjnej już się zakończyły i trwa krawężnikowanie a być może jeszcze przed świętami będzie tam wylany asfalt - zapowiadał we wtorek wiceburmistrz. 
Wedle pracujących tam robotników wylewanie asfaltu miało się zacząć już we wtorek rano, ale tuż przed południem prace jeszcze nie ruszyły...

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Kwidzyn. Zima i inne drogowe nieszczęścia - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3