Juniorzy starsi MTS Kwidzyn w najlepszej "8" kraju! Co się wydarzyło w ostatnim meczu? [ZDJĘCIA]

Rafał CybulskiZaktualizowano 
Drużyna juniorów starszych MTS Kwidzyn zagra w turnieju 1/4 finału Mistrzostw Polski. Awans do najlepszej ósemki w kraju kwidzynianie zapewnili sobie zajmując drugie miejsce w turnieju 1/8 finału, którego byli gospodarzami. Zwycięstwo zaprzepaścili jednak w nieprawdopodobnych okolicznościach, bo przegrali mecz, który był już właściwie nie do przegrania.

Na otwarcie turnieju juniorzy MTS zmierzyli się z odwiecznym rywalem, czyli Wybrzeżem. Faworytem tego starcia na pewno byli kwidzynianie, ale podopieczni trenerskiego duetu Maciej Mroczkowski-Mateusz Hanis przez całe spotkanie nie mogli złapać właściwego rytmu. Gdy tylko odskakiwali na 3-4 gole, to potem grali nieskutecznie i rywale odrabiali straty. Jeszcze w 53 min. było tylko 19:18 na korzyść MTS, ale w samej końcówce to kwidzynianie zachowali najwięcej zimnej krwi. Najwięcej goli dla naszej drużyny zdobył Filip Wadowski - 6, ale wart odnotować wiele udanych interwencji bramkarza Daniela Makowskiego.

Drugiego dnia kibice oglądali już zupełnie inny zespół. W starciu z MKS PM MPEC Tarnów kwidzynianie dominowali od pierwszej do ostatniej minuty i wręcz rozbili rywali. Dość powiedzieć, że w 19 min. było już 14:4, a choć potem juniorzy MTS nie przykładali już takiej uwagi do poczynań w defensywie, to i tak zdołali jeszcze powiększyć przewagę do 16 goli!. Spotkanie skończyło się wynikiem 47:31, a największy udział w bramkowym łupie mieli Łukasz Orlich - 11 goli i Michał Klapka - 9.

Po dwóch dniach kwidzynianie byli więc pewni awansu, ale do rozstrzygnięcia pozostała kwestia pierwszego miejsca, które w kolejnej fazie mogło dać prawo organizacji turnieju i nieco łatwiejszych rywali, przynajmniej teoretycznie. Przeciwnikiem MTS była Ostrovia, która też wygrała dwa wcześniejsze mecze. Wszyscy wiedzieli, że tym razem o zwycięstwo na pewno nie będzie łatwo, a pierwsza połowa potwierdziła te przypuszczenia. Goście dwukrotnie odskakiwali na 2-3 bramki, ale kwidzynianie nie pękali i odrabiali straty. Po 30 minutach był remis 14:14, ale druga połowa zaczęła się świetnie dla MTS. Dobra obrona i skuteczne kontry sprawiły, że nasi juniorzy szybko budowali przewagę i w 48 min. wygrywali już 27:20! Po meczu? Okazało się, że nie.

Ostrowianie rzucili na szalę wszystkie siły i na 5 minut przed końcem zniwelowali straty do 3 goli. Zaczęło się robić coraz goręcej, ale gdy 180 sekund przed końcem po golu niezawodnego Łukasza Orlicha (12 goli w całym meczu) zrobiło się 32:28 wydawało się, że nic nie odbierze kwidzynianom zwycięstwa. A jednak...Ostrovia postawiła wszystko na jedną kartę i zaczęła bronić "każdy swego", a zawodnicy MTS jakby nagle zapomnieli jak gra się w piłkę ręczną. W ciągu jednej minuty dali sobie rzucić 3 gole i na samym finiszu pozwolili sobie wydrzeć zwycięstwo.

- Paradoksalnie, do 48 minuty był to nasz najlepszy mecz w turnieju, ale potem się wszystko posypało. Mnie też trudno uwierzyć w to co się wydarzyło. Żeby to zrozumieć musimy wszystko obejrzeć na wideo. Dobrze, że ten mecz był nagrywany, bo będziemy mogli przeanalizować popełnione błędy. Poza tym warto pamiętać, że ten zespół został "sklejony" z dwóch drużyn, więc mimo, że chłopacy z obu roczników trenują razem, to momentami może brakować zgrania - tłumaczy trener Mateusz Hanis.

Drugie miejsce w turnieju oznacza, że o Final Four MTS powalczy w Krakowie, gdzie oprócz gospodarzy za rywali będzie miał zespoły Siódemki I Legnica i Truso Elbląg. Druga czwórkę tworzą Vive Kielce, Azoty Puławy, Ostrovia i Siódemka II Legnica

WYNIKI
I dzień
• Ostrovia Ostrów Wlkp. - MKS PM MPEC Tarnów 40:35 (23:16)
• MTS Kwidzyn – Wybrzeże Gdańsk 23:20 (11:9)
MTS: Makowski, Kotuła – Wadowski 6, Dymik 4, Guziewicz 4, Kosmala 4, Kowszuk 2, Kutyła 2, J. Dembowski 1, P. Dembowski, Grzenkowicz, Jankowski, Orlich, Skiba.

II dzień
• Wybrzeże Gdańsk - Ostrovia Ostrów Wlkp. 23:37 (11:17)
• MTS Kwidzyn – MKS PM MPEC Tarnów 47:31 (23:14)
MTS: Makowski, Kotuła – Orlich 11, Klapka 9, J. Dembowski 6, Kowszuk 5, Skiba 5, Kutyła 4, Dereszkiewicz 3, P. Dembowski 2, Wadowski 2, Jankowski.

III dzień
• MKS PM MPEC Tarnów - Wybrzeże Gdańsk 27:36 (14:15)
• MTS Kwidzyn – Ostrovia Ostrów Wlkp. 32:33 (14:14)
MTS: Makowski, Kotuła – Orlich 12, Wadowski 7, Klapka 5, Kosmala 3, Kowszuk 2, Dymik 1, Guziewicz 1, Skiba 1, J. Dembowski, P. Dembowski, P. Jankowski, Kutyła.

Kolejność końcowa
1. Ostrovia
3
6
2. MTS Kwidzyn
3
4
3. Wybrzeże 3 2
4. MKS Tarnów
3
0

Obserwuj nas na Twitterze!

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3