BLOG RADKA: Ostatnia kropelka

Radek WesołowskiZaktualizowano 
„Jeszcze po kropelce, póki wódka jest w butelce”- głosi porzekadło. Tej wódki jest jednak coraz mniej na stołach Polaków. Czysta staje się passe.

Jak wynika z opublikowanych przez agencję Nielsen badań nasze wydatki na ten rodzaj alkoholu w okresie VII 2010- VI 2011 spadły o 600 mln zł. Sprzedaż zaś zmalała o 4 proc. 
W prognozach przewiduje się znaczny regres w porównaniu do lat ubiegłych. Gdzie upatrywać przyczyny tego zjawiska?

Na pewno w kryzysie. Gdy w portfelu ubywa, trzeba racjonalizować wydatki. Za 30-40 zł można kupić wiele produktów żywieniowych i przy okazji oszczędzić niechcianych atrakcji sąsiadom w bloku. Polacy zmienili również preferencje. Szczególnie jeśli chodzi o spotkania oficjalne, biznesowe czy różnego rodzaju bankiety. Tu na stołach gości wino gronowe, whisky, czy drinki. Spożywanie wódki w pewnych kręgach jest po prostu już obciachem.

O zmianie mentalności (i jednocześnie jej braku) może świadczyć scenka z programu „Kawa na ławę” kilka tygodni temu.
-Nie piję wódki- oświadczył Ryszard Kalisz.
-Kalisz abstynentem?- spytał prowadzący program Bogdan Rymanowski.
–Nie jestem abstynentem Panie redaktorze. Powiedziałem tylko, że nie piję wódki- doprecyzował poseł SLD.

Jeszcze nie tak dawno nad Wisłą widziano prostą zależność: alkohol = wódka. Alkoholików postrzegano przez pryzmat wódki. Było łatwo i przyjemnie. Dziś alkoholikiem może zostać ktoś spożywający dwie szklanki brandy codziennie. W alkoholu tymczasem można przebierać jak w chlebie. Do wyboru do koloru. Jako Polacy, można powiedzieć, wyrośliśmy z chlania wódy.

Tradycja pozostała jeszcze na weselach. Z wyłączeniem tych organizowanych w luksusowych hotelach w ciepłych krajach. Na wszystkich pozostałych jednak wódka wciąż leje się hektolitrami i jak przyznają eksperci z branży alkoholowej, ten trend prędko się nie zmieni.

W zmianach nie pomagają statystyki, z którymi ponoć się nie dyskutuje. Razem z alkoholem niezarejestrowanym roczne spożycie czystego spirytusu wynosi 12,5 litra na osobę. Plasuje to nasz kraj w ścisłej czołówce europejskiej. Natomiast ze sprzedażą 200 mln litrów wódki rocznie sytuujemy się na czwartym miejscu wśród największych rynków wódki świata. Ustępujemy Rosji, Stanom Zjednoczonym oraz Ukrainie. I jak tu złamać stereotyp Polaka alkoholika?

Jest ciężko, ale właśnie ta zmiana struktury picia alkoholu może pomóc. Pierwsze miejsce dla piwa wśród trunków, po które sięgają Polacy to dobry zwiastun. Na półkach nie króluje już tylko Specjal, ale również Carlsberg czy Heineken.

Trendów przychodzących z zachodu nie można odwrócić. Marzę sobie, żeby jednym z nich była tzw. kultura picia alkoholu.

Może chętniej chodziłbym na wesela?

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: BLOG RADKA: Ostatnia kropelka - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3