AZS AWFiS Gdańsk - MMTS Kwidzyn 26:29

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Goście z MMTS (czerwone stroje) byli lepsi od AZS AWFiS
Goście z MMTS (czerwone stroje) byli lepsi od AZS AWFiS T. Bołt
Fani szczypiorniaka nie mogli narzekać ostatnio na brak emocji. Wielu z nich oglądało mistrzostwa Europy przed telewizorami, a niektórzy zdecydowali się nawet pojechać na ważny turniej do Austrii. Ci, którzy interesują się ligowymi zmaganiami, musieli czekać na nie prawie dwa miesiące. W sobotnie popołudnie ponad pół tysiąca kibiców oglądało w gdańskiej hali AWFiS derbowy pojedynek akademików z MMTS Kwidzyn.

Szczypiorniści z Kwidzyna jako pierwsi otworzyli wynik. Celnym rzutem z karnego popisał się syn trenera gdańszczan Michał Waszkiewicz. Taki obraz gry podobał się grupie ponad 20 przyjezdnych, którzy wyposażeni w wielki bęben skandowali: "Jesteśmy u siebie".

Akademicy nie pozostawali jednak dłużni. Szybko doprowadzili do remisu po bramce Michała Wysokińskiego. Do 14. minuty mecz był bardzo wyrównany, a zespoły miały dużą skuteczność w ataku. Jednak goście z każdą chwilą powiększali przewagę. Sytuację zdołał nieco opanować Piotr Olęcki, który celnym rzutem w 20. minucie zmniejszył straty (8:11).

Niedługo potem podopiecznym trenera Waszkiewicza przydarzył się drugi przestój. Tym jednak razem znakomicie w bramce spisywał się Artur Gawlik. Bramkarz MMTS dał popis gry, kiedy to najpierw obronił rzut karny wykonywany przez Jacka Suleja, a potem wyszedł obronną ręką w sytuacji sam na sam z Wysokińskim.
Akademicy nagminnie gubili piłkę, przez co byli karceni szybkimi kontrami. W 39. minucie po bramce Łukasza Cieślaka odskoczyli gospodarzom aż na 11 goli. MMTS prowadził w tym momencie 23:12.

- O tak dużej przewadze zadecydowało doświadczenie rywali - powiedział później trener Daniel Waszkiewicz. - To był mecz z tych, o których mówi się "bez historii".
Zadowoleni wysokim prowadzeniem goście odpuścili wyraźnie i zwolnili tempo spotkania. Kontrolowali grę, chociaż gdańszczanom wraz z upływem czasu udawało się niwelować straty. Mimo wygranej, z gry swego zespołu nie był do końca zadowolony Zbigniew Marku- szewski, trener MMTS.

- Ten mecz powinniśmy wygrać większą różnicą bramek. To ja chciałem dobrze rozłożyć siły. Czekali przecież na ławce rezerwowych młodzi, którzy mieli wejść na boisko. W tym właśnie momencie przytrafiły się błędy, które uniemożliwiły wprowadzenie zmian.

Powiedzieli po meczu
Michał Waszkiewicz, rozgrywający MMTS
- Wiedzieliśmy, że będzie nas czekać trudny mecz. Nasze pierwsze 45 minut wypadło jednak bardzo dobrze. Graliśmy skutecznie. Broniliśmy tego, co mieliśmy do obronienia. Rzuciliśmy kilka łatwych bramek z kontry. To ustaliło mecz. Gdańsk rzucał z trochę nieprzygotowanych pozycji i z tego szły od razu kontry. Dzięki temu prowadziliśmy nawet dziesięcioma bramkami. Ten mecz nie był dla mnie niczym specjalnym. To tylko dwa punkty. Cieszę się, że wróciłem po trzymiesięcznej kontuzji i powoli wchodzę. Jestem zadowolony z występu, ale już w środę czeka nas następny mecz. Musimy więc patrzyć dalej.
Damian Kostrzewa, skrzydłowy AZS AWFiS

- Graliśmy falami. W pewnym momencie rywale odskoczyli nam na kilka bramek. Staraliśmy się później jeszcze gonić, ale nie wystarczyło sił. Wiadomo, że jak się gra z takimi rywalami, to nie zawsze można utrzymać siły aż do końca. MMTS bije się o punkty, aby zająć jak najlepsze miejsce przed play-offami. My walczymy o życie, ale na razie ta walka nam nie wychodzi. Nie graliśmy dawno meczu przed własną publicznością. Może przyszła jakaś trema. Nie ukrywam, że ciężko też o motywację, bo warunki w klubie nie są zbyt dogodne. Nie pozostaje nam nic innego, jak wychodzić i walczyć.

AZS AWFiS Gdańsk - MMTS Kwidzyn 26:29 (11:16)
AZS AWFiS: Zimakowski, Pieńczewski - Marciniak 6, Kostrzewa 6, Fogler 5, Olęcki 2, Chrapkowski 2, Ringwelski 2, Wysokiński 1, Woynowski 1, Jankowski 1, Sulej, Bednarek.
MMTS: Suchowicz, Gawlik - Seroka 9, Adamuszek 6, Waszkiewicz 4, Cieślak 3, Orzechowski 2, Czertowicz 2, Mroczkowski 2, Markuszewski 1, Peret, Pacześny, Nogowski.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: AZS AWFiS Gdańsk - MMTS Kwidzyn 26:29 - Kwidzyn Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3