22 BLT w Malborku. Fotografowie zakochani w samolotach [ZDJĘCIA]

Potrafią spędzać całe godziny na lotnisku, nie zwracając uwagi na porę roku i warunki pogodowe, w mrozie, deszczu i upale. To fotografowie malborskich MiG-ów 29, dwóch z nich pochodzi z Kwidzyna, to Mirosław Gawroński i Marcin Kurkus.

Potrafią spędzać całe godziny na lotnisku, nie zwracając uwagi na porę roku i warunki pogodowe, w mrozie, deszczu i upale. Fotografowie malborskich MiG-ów 29. Efekty ich pracy można oglądać w internecie.

Mirosław Gawroński z Kwi­dzyna fotografuje malborskie MiG-i 29 od sześciu lat (zdjęcia można podziwiać na Facebooku).
- Dla mnie to najpiękniejszy samolot, jaki znam - mówi. - Jest piękny w każdej „pozie”, czy to leci, czy stoi na płycie lotniska. Niektórzy twierdzą, że samochody mają duszę. Ja uważam, że ten samolot też ją ma. Może po części dlatego, że nie został zaprojektowany za pomocą komputera, tylko powstał na deskach kreślarskich. Może dlatego ma w sobie to coś z powagi, agresji i nieopisanego piękna.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kwidzynianin współautorem filmu o pilotach z Malborka. "Zawsze marzyłem, żeby latać"

Częstym gościem na lotnisku jest też Michał z Elbląga: - Mówi się, że te maszyny zostaną zastąpione przez nowocześniejsze. Trzeba cieszyć nimi oczy i uszy, póki jeszcze są na wyposażeniu Sił Powietrznych RP. To maszyna „z krwi i kości”, praktycznie bez żadnego wspomagania komputerami - i to jest w niej piękne.

Dla spottera znanego jako Moment Photo MiG 29 jest najpiękniejszym z myśliwców wyprodukowanych kiedykolwiek: - Mamy to szczęście, że to właśnie one są na wyposażeniu 22 BLT w Malborku. F-16, które znajdują się w Łasku i Krzesinach, nie budzą we mnie zupełnie żadnych emocji. MiG 29 wygląda dobrze z każdej strony – jest smukły w widoku od przodu, z drugiej strony jest „muskularny” dzięki dwóm silnikom sporej mocy.

Marcin Kurkus, na co dzień instruktor w Gminnym Ośrodku Kultury w Kwidzynie, okiem fotografa przygląda się malborskim MiG-om 29 od 2011 roku: - Ten samolot kryje w sobie pewne piękno, które można odkryć zwłaszcza wtedy, gdy pozna się go z bliska. Jest najpiękniejszym samolotem, jaki latał po polskim niebie. Widziałem już wiele myśliwców z różnych krajów, ale żaden prezencją w powietrzu nie dorównywał malborskiej maszynie. Ten samolot łączy piękno z ogromną siłą i mocą, którą można poczuć, stojąc bardzo blisko.

Ich spotkania z malborskimi MiG-ami rozpoczęły się bardzo różnie. Mirosław Gawroński przyjechał na „dzień otwarty” organizowany przez 22 Bazę Lotnictwa Taktycznego. Potem wielokrotnie odwiedzał lotnisko jako członek grupy zrzeszającej fanów awiacji, a obecnie jako fotograf współpracujący z bazą. Zgadza się, że wizytę na lotnisku można nazwać przygodą.
- Gdy podchodzi się do tego z sercem, to każdy wyjazd dostarcza ogromu wrażeń i za każdym razem chce się być jeszcze lepszym w tym, co się robi – zapewnia Mirosław Gawroński.

Michał zaczął fotografować malborskie samoloty przez przypadek w 2014 roku: - Przejeżdżając w pobliżu lotniska, usłyszałem w radio, że bazę wizytuje ówczesny prezydent Komorowski i na zakończenie wizyty ma się odbyć wspólny przelot myśliwców polskich i francuskich. Skręciłem do Klecia, znalazłem się w pobliżu pasa startowego. Miałem ze sobą aparat... i tak już zostało.

Moment Photo zatrzymuje myśliwce w kadrze od trzech lat: - Przygoda zaczęła się od fotografowania podchodzących do lądowania samolotów z malborskiej bazy spoza terenu jednostki.

Opublikowany przez Moment.photo na 13 lutego 2017

Marcin: - Od MiG-ów 29 rozpoczęła się w ogóle moja przygoda z fotografią. Ten samolot odkrył we mnie pasje, która daje mi wielką radość. Gdyby nie on, być może dzisiaj nie robiłbym zdjęć. To jest przygoda, podróż, w którą jednak nie można wybrać się z pierwszą lepszą osobą, ale z reguły wybieramy te osoby, które potrafią wypełnić nasz czas i zarazić swoją pasją podróżowania. Moja przygoda z fotografowaniem tych pięknych maszyn rozpoczęła się od poznania pilotów z malborskiej 22 BLT. Są to ludzie bardzo dojrzali i emanujący tym, co robią. Każda kolejna wizyta to przygoda, do której bardzo ciągnie, dlatego kiedy mam dzień wolny, to zamiast wykorzystać go na głupoty, jadę na lotnisko i tam odpoczywam, robiąc zdjęcia. Każda prawdziwa pasja nigdy nie męczy.

Dla nich MiG-i 29 są najpiękniejsze. Inne samoloty nie mają większych szans z malborskimi myśliwcami.
Mirosław Gawroński: - Dla mnie osobiście każdy inny samolot na tle MiG-a 29 wypada „blado”.

Michał: - „Smoker”, jak potocznie nazywa się MiG-a 29, to jest to. Niby każdy taki sam, a jednak inny. Tak samo jak ludzie, którzy się nimi opiekują i latają.

Marcin Kurkus: - Żaden inny myśliwiec czy samolot pasażerski nie jest w stanie przebić się przez moje emocjonalne przywiązanie do MiG-a 29. On ma w sobie coś szczególnego, wyjątkowego i śmiało mogę powiedzieć, że jest to czynnik ludzki. Bez pilotów, techników, szeroko rozumianej obsługi naziemnej lotniska nie wyleciałby w stronę nieba. MiG 29 to maszyna, ale w tym pojęciu jest ukryty cały sztab ludzi pracujących na ten jeden, konkretny wylot. W 22 BLT wszyscy pracują dla jednego, a ten jeden dla wszystkich.
Czy mają swojego ulubionego malborskiego MiG-a 29 i pilota? I tak, i nie...

SPRAWDŹ TEŻ: "Fulcrum Drivers 3" już w internecie! Świat widziany z kokpitu myśliwca
- Wszystkie są tak samo piękne, różnią się tylko kamuflażem - mówi Mirosław Gawroński. - Małym wyjątkiem jest MiG-29 GT nb 4105, który otrzymał specjalne malowanie z patronem gen. Skalskim, a który to wyróżnia się wśród rzeszy maszyn latających na lotnisku. Co zaś do ulubionego pilota, to powiem tak: ważne jest, by pilot miał świadomość, jak może się „ułożyć” do zdjęcia, by ono wyszło jak najlepiej.

Michał ma dwa ulubione MiG-i 29. Jeden to wspomniany dwumiejscowy z wizerunkiem gen. Skalskiego. - Drugi to ten, który akurat „uważa się” za samolot pokazowy - i nie jest to konkretna maszyna. A ulubiony pilot? To ten, który nosi naszywkę „Fulcrum Driver”. I tak zostanie do końca – dodaje elblążanin.

Dla spottera Moment Photo również „Skalski” jest obecnie ulubionym myśliwcem. - Marzeniem moim jest, by na statecznikach pionowych jednej z maszyn został też wymalowany rycerz husarii. Pilotów MiG-ów 29 wszystkich szanuję za to, iż potrafią ożywić za pomocą ognia ten zlepek metali i kompozytów. Nie ma tu zbyt wiele elektroniki, która wyręczałaby pilota, są oni zdani wyłącznie na swoje umiejętności. F-16 jest w przeciwieństwie do MiG-a 29 wysoce naszpikowane technologią do tego stopnia, że istnieją jego wersje sterowane z ziemi jak drony – wyjaśnia Moment Photo.

Marcin: - Szczególny sentyment odczuwam do MiG-ów dwumiejscowych. Pięknie wyglądają w powietrzu i na ziemi. Piloci? To wspaniali ludzi, z których każdy jest inny i przez to wyjątkowy. Rzadko kiedy spotyka się ludzi, od których zależy tak wiele, a którzy swoją normalnością i prostotą pokazują tak wysoki poziom kultury, że niejeden polski polityk mógłby się od nich dużo nauczyć.

Na lotnisku potrafią spędzać długie godziny, szukając perfekcyjnego ujęcia. - Praktycznie każde zdjęcie ma swoją unikalną historię, gdyż nie można sobie zaplanować, ustawić samolotu lecącego, jak się chce, tylko samemu trzeba umieć wykorzystać sytuację i doświadczenie, by móc uchwycić to, co akurat się dzieje, w możliwie jak najefektowniejszy sposób: czasami w mrozie czekając na specyficzne falowanie ciepłego powietrza za silnikami, czasami w deszczu na efektowny start i rozdmuchiwaną wodę z pasa startowego, a czasami w upale na pięknie doświetlony samolot w locie. Ale też są chwile zupełnie przypadkowe, a dzięki którym wychodzą niezapomniane zdjęcia - wyjaśnia GawronSky.

Michał: - Jedno z moich ulubionych ujęć jest z roku 2016. Wspólne zdjęcie pilotów z Malborka, Mińska Mazowieckiego oraz Bułgarii. Bardzo szybko udało nam się namówić dowódcę jednostki do tego zdjęcia, chwilę później mieliśmy ustawione samoloty oraz pilotów wraz z mechanikami. Wspaniała pamiątka.

Moment Photo: - Najciekawsze, a zarazem moje ulubione zdjęcia powstają podczas wilgotnej pogody, gdy na skrzydłach podczas ciasnego manewrowania tworzą się malownicze kondensacje pary. Oczywiście wszystkie starty z włączonymi dopalaczami są bardzo malownicze i zdjęcia wychodzą „same”.

Marcin Kurkus: - Najciekawsze ujęcie związane jest z listopadowym zachodem słońca. Stałem blisko pasa startowego, czekając, aż MiG-i 29 wrócą z misji. Pogoda była szara i ponura, a do tego było bardzo zimno, co nie sprzyja robieniu zdjęć. Właściwie chciałem już zrezygnować i pojechać do domu, ale stwierdziłem, że skoro już tyle czekam, to 30 minut mnie nie zbawi. Było warto, bo zza szarych chmur wyszedł piękny zachód słońca, niebo aż się gotowało i właśnie wtedy zrobiłem moje najlepsze, według mnie, ujęcie. Fotografowanie MiG-ów uczy cierpliwości.

Wszyscy fotografowie cenią sobie współpracę z bazą lotniczą. Mirosław Gawroński ocenia ją jako profesjonalną i opartą na obopólnym zaufaniu. Spełnia swoje marzenia, rozwija się jako fotograf, a zdjęcia, filmy czy ujęcia z drona przekazuje bazie. Michał każdemu, kto zajmuje się fotografią lotniczą, a wojskową w szczególności, życzy takiej współpracy. - Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że nigdy nie poczułem się jak „intruz” - dodaje.

Moment Photo: - To zawsze zaszczyt dla mnie i powód do dumy, gdy baza chce wykorzystać moje zdjęcie w celu publikacji.

A Marcin w malborskiej jednostce czuje się jak... w domu:
- To miejsce, do którego chętnie wracam. Bardzo dobrze oceniam współpracę z każdą osobą w tej jednostce. Większość spraw załatwiam przez rzecznika bazy mjr. Tomasza Basaraba i tutaj chylę czoła, bo często zawracam mu głowę, a on jeszcze nigdy mi nie odmówił, a wręcz przeciwnie, pomógł w realizacji pomysłów. Dziękuję też za otwartość obecnemu i byłemu dowódcy.

Myśliwce F-16 i MiG-29, akrobacje skoczków spadochronowych. Dzień otwarty w 22 Bazie Lotnictwa Taktycznego

Obserwuj nas na Twitterze!
Follow @KwidzynNM

Wideo

Radosław Konczyński

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3